Więcej o polskim i światowym show-biznesie przeczytasz na Gazeta.pl.
Katarzynę Chrzanowską doskonale pamiętają telewidzowie Polsatu. Wszystko za sprawą serialu "Adam i Ewa", który swego czasu cieszył się dużą oglądalnością. Później aktorka sporadycznie pojawiała się jeszcze w różnych produkcjach. Ostatni raz w 2015 roku, kiedy zagrała w "Prawie Agaty" i "Ojcu Mateuszu". Serialowa Ewa ostatecznie zdecydowała się na wyjazd z Polski i na stałe mieszka w Hiszpanii. Niestety, od stycznia ma problemy ze zdrowiem. Lekarze postawili dramatyczną diagnozę: obustronne, covidowe zapalenie płuc. O swojej kondycji Katarzyna Chrzanowska poinformowała na Facebooku.
Aktorka początkowo wzbraniała się przed szpitalem i wierzyła, że sama poradzi sobie z chorobą. Niestety, z dnia na dzień było coraz gorzej. Lekarza wezwały jej córki.
Postawiono diagnozę: obustronne, covidowe zapalenie płuc. Nie palę, żyje zdrowo więc to zabrzmiało dla mnie trochę niewiarygodnie. Potwierdzono Covid-19, więc wszystko jasne. Wirus dobrał się do moich płuc (...). Dostałam się do jednego z największych szpitali w Maladze, Szpital Uniwersytecki, oczywiście na oddział covidowy. I się zaczęło. Zmieniano mi maski tlenowe na coraz silniejsze antybiotyki. Stan raczej się pogarszał. Zdecydowano, by przenieść mnie na UCI, czyli Unidad de Cuidados Intensivo. Przez całą dobę mam stałą opiekę, ekipa się zmienia, więc poznałam dużo ludzi, każda nowa osoba przedstawia się imieniem i mówi dziś będę z tobą cały dzień - cokolwiek potrzebujesz, daj znać! Moja prowadząca lekarka zaczęła mówić o konieczności intubacji. Broniłam się powiedziałam, że wyjdę z tego sama . Potrzebuje więcej czasu. W związku z tym, bez mojej zgody, leżałam z pogarszającym się stanem - pisała dwa dni temu.
Córki aktorki i opiekująca się nią lekarka uświadomiły jej konieczność intubacji. Katarzyna Chrzanowska ostatecznie zgodziła się na to i przebywała w śpiączce przez dwa miesiące.
Okazało się, że nie wystarczy się obudzić, że ciało utrzymane w śpiączce odzwyczaja się od chodzenia, mówienia, samodzielnego oddychania. Jestem tu od 28 stycznia. Nie chcę myśleć, kiedy wyjdę, bo bym zwariowała. Najważniejsze, że przeżyłam i mam córki obok. Dziś czekam jak mi wyjmą rurkę z gardła i zakończę tracheotomię. Każdy dzień to mały postęp, a cała tutejsza ekipa cieszy się razem ze mną, każdy przychodzi i powtarza, że było ze mną bardzo źle i to też traktują jak swój sukces, że mnie z tego cholerstwa wyciągnęli. Nie chcę epatować choroba, bo każdy z nas ma swoje problemy. Dzielę się z tym, bo dostałam wiele zapytań.
Pomimo ciężkiego stanu zdrowia Katarzyna Chrzanowska nie traci poczucia humoru. Porównała lekarzy w hiszpańskim szpitalu do George'a Clooney'a, którego wielka kariera rozpoczęła się od serialu "Ostry dyżur".
Żurnalista twierdzi, że dostał pieniądze za wywiad z Prokopem. Dziennikarz nie przebierał w słowach
Eleganccy Kwaśniewscy i Olejnik z partnerem. Tak pokazali się na premierze
Czy to koniec sielanki? Zofia Zborowska szczerze o rozstaniu. "Gdyby powodem była zdrada..."
Kabaret Ani Mru-Mru odwoływał występy, a teraz to. Przekazano ważne wieści
Kolejna zmiana w "Szkle kontaktowym". Chodzi o znaną dziennikarkę
To już nie ten sam dom. Andrzej z Plutycz pochwalił się efektami remontu
Syn Rozenek zapytał, kim jest dla niego Majdan. Poruszające, co usłyszał w odpowiedzi
Sekcja zwłok Łukasza Litewki. Tak zginął
Woźniak-Starak ostro odpowiada Dodzie. "Rzeczy, od których włos się jeżył na głowie"