Anna Dereszowska opowiedziała o trudnych relacjach z teściami. "Miałam poczucie, że wszystko robię źle"

Anna Dereszowska zdobyła się na odważne wyznanie. Aktorka opowiedziała o trudnych relacjach z teściami. Pewne zachowania zapamięta na długo.

Więcej informacji na temat życia prywatnego gwiazd znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl

Anna Dereszowska jakiś czas temu powitała na świecie syna Aleksandra, który jest owocem jej związku z fotografem Danielem Duniakiem. Oprócz tego para ma także syna Maksymiliana. Aktorka z poprzedniej relacji z aktorem Piotrem Grabowskim ma też 14-letnią córkę Lenę. Anna Dereszowska była bardzo podekscytowana rolą matki, ale jej zapał potrafiła skutecznie przygasić była teściowa, od której usłyszała wiele przykrych słów. Jakby tego było mało, obecny teść aktorki także nie był na początku do niej przychylnie nastawiony.

Zobacz wideo Dereszowska intensywnie ćwiczy. Aktorka ma niezłą parę w rękach!

Anna Dereszowska nie miała łatwo z teściami. Niektóre ich słowa i zachowania zapamięta na zawsze

Aktorka w niedawnym wywiadzie dla "Życia na gorąco" wróciła wspomnieniami do zdarzenia sprzed lat. Teściowa z pierwszego związku gwiazdy często dawała jej do zrozumienia, że nie do końca sprawdza się jako rodzic. Tym bardziej bardzo bolało ją to, bo przez lata odczuwała brak matki, która zmarła, gdy gwiazda miała dziewięć lat.

Gdy pojawiła się Lena, to był taki pierwszy moment, kiedy uświadomiłam sobie brak mamy. Moja ówczesna teściowa rzadko nas odwiedzała, a gdy się już pojawiała, miałam poczucie, że wszystko robię źle przy dziecku.

Obecny teść także z początku podchodził z dystansem do wybranki swojego syna.

Kiedy pojechaliśmy do rodziców Daniela, miałam już córkę z poprzedniego związku i byłam ciekawa, jak zostanę przyjęta. Na szczęście trafiłam na wspaniałą teściową. Z teściem było inaczej. Czułam, że deprecjonuje to, co robię. Choć Daniel twierdzi, że to nieprawda, teść długo miał własne wyobrażenie na temat mojej pracy, nie doceniał mnie - podkreśliła w rozmowie z gazetą.

Na szczęście z czasem ich relacje zaczęły się ocieplać i dziś jest już zdecydowanie lepiej.

Ale naprawdę muszę przyznać, że trafiłam dobrze i lubię się spotykać z moimi teściami.

Jesteście zaskoczeni odważnym wyznaniem aktorki?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.