Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziecie na stronie Gazeta.pl
Nie żyje Michel Bouquet, legendarny francuski aktor. Odszedł 13 kwietnia 2022 roku w wieku 96 lat. Przebywał w jednym z paryskich szpitali. Informację przekazała agencja prasowa AFP. Smutne doniesienia zostały potwierdzone przez rzecznika prasowego artysty. Oficjalna przyczyna śmierci nie została podana.
Michel Bouquet przyszedł na świat 6 listopada 1925 roku w Paryżu. Nie od zawsze planował związać życie ze sceną. W dzieciństwie artysta marzył o medycynie, jednak wojenna rzeczywistość zmusiła go do porzucenia planów. Kiedy jego ojciec został uwięziony podczas II wojny światowej, 15-letni Michel został głową rodziny. Nastolatek musiał więc podjąć pracę, aby wyżywić resztę domowników. Został pomocnikiem piekarza, a następnie urzędnikiem bankowym. Aktorską pasję zaszczepiła w nim matka. Bouquet postanowił zacząć doskonalić swoje umiejętności w tym kierunku. Jego nauczycielem został Maurice Escande, aktor Comédie Française. Artysta pierwszy raz wystąpił na scenie w 1944 roku. Wkrótce potem rozpoczął studia na Conservatoire National Supérieur D'art Dramatique.
Przez wiele lat występował na deskach francuskich teatrów, w Théâtre de l'Atelier w Paryżu, gdzie współpracował z Jeanem Vilarem. Przez 20 lat był wykładowcą na swojej Alma Mater. Przez lata kariery zdobył mnóstwo nagród. Zagrał w ponad 100 filmach, jednak najbardziej docenione zostały jego występy w: "Toto bohater", "Jak zabiłem swojego ojca" oraz w "Przechodniu z Pól Marsowych". Ostatni raz pojawił się na ekranie w 2020 roku w obrazie "Villa Caprice".
Michel Bouquet miał na koncie dwa małżeństwa. Jego drugą żoną była aktorka Juliette Carré. Para często występowała razem na scenie.
Cichopek zatańczyła przed Kurzajewskim i w sieci zawrzało. "Przesada"
Damięcka opublikowała wymowną grafikę. Tak nawiązała do gry Chwalińskiej. Uwagę zwraca żądło
Radwańska o zachowaniu Chwalińskiej. Chodzi o chorobę tenisistki. "To wymaga ogromnej odwagi"
Michał Wiśniewski nie czekał na wyniki i w pośpiechu opuścił Opole. Wiadomo, co się stało
Ślub w rodzinie królewskiej. Panna młoda olśniła, ale spójrzcie na księżną Kate
Chwalińska zabrała głos po finale Rolanda Garrosa. O jej przemówieniu będzie huczało. "Pozbawiona gwiazdorskich zachowań"
Klimczak zmarł na raka trzustki. Tak mówił o pierwszych objawach choroby. Przejmujące słowa
W programie na żywo zapytali Janachowską o płeć dziecka. Musiała odpowiedzieć
Dawid Podsiadło podpadł fanom. I to jak. Teraz się tłumaczy