Więcej informacji na temat aktualnych wydarzeń ze świata znajdziesz pod adresem Gazeta.pl.
Joanna Krupa, choć od wielu lat dzieli życie pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi, zawsze podkreśla, że rodzime tradycje mają dla niej duże znaczenie. Zarówno ona, jak i jej siostra Marta zostały wychowane w wierze chrześcijańskiej i starają się, aby religia była obecna w ich życiu.
Nadchodząca Wielkanoc to doskonały moment, aby poruszyć kwestię celebrowania świąt w duchu katolickim. Modelka przyznaje, że często zdarza jej się ominąć niedzielną mszę, ale ze względu na córkę zamierza znów powrócić do regularnego uczestnictwa w nabożeństwach.
O podejście prowadzącej "Top Model" do kwestii wiary postanowił zapytać serwis Plejada. W rozmowie z portalem Joanna Krupa przyznała, że choć jej mama zadbała o wychowanie w duchu chrześcijańskim, żyjąc na co dzień w USA, gdzie nie przywiązuje się do tradycji tak dużego znaczenia, zdarza jej się zapominać o regularnych praktykach:
Mama zawsze dbała o to, żeby pielęgnować tradycję. Jak się ma męża, który wychowywał się w innej kulturze, o tych tradycjach można zapomnieć, ale jak jest mama, to ona wszystko organizuje, aby tego nie tracić.
Dodała także, że choć nie zawsze uczestniczy w niedzielnych nabożeństwach, uważa się za osobę wierzącą:
Mam Boga w sercu. Przyznaję, że nie chodzę do kościoła co niedziela tak, jak się powinno, ale dla mnie najważniejsze zawsze było to, żeby być dobrym człowiekiem.
Zwróciła także uwagę na to, że jej córka Asha-Leigh robi się coraz starsza i coraz więcej rozumie, dlatego też zamierza zadbać o większą regularność wizyt w kościele, aby przekazać córce naukę i miłość do Boga:
W czasie świąt chodzimy do kościoła i teraz, gdy moja córka będzie coraz starsza, będę chciała do tego wrócić, żeby choć próbować co niedziela chodzić do kościoła, żeby nauczyła się o Bogu i wzięła sobie do serca to, że to jest też bardzo ważne. Mama i tata zawsze uczyli nas, żeby być religijnym.
Joanna Senyszyn o stylu Nawrockiej: I w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu
Stramowski zaskoczył wyznaniem o rozwodzie z Warnke. To dlatego się rozstali
Popek uderza w "przestarzałe panny młode po 30", które "nie mogą znaleźć chłopa". Punktujemy, co przemilczała
Ewa Wachowicz ma dom jak z bajki. Kolor piekarnika to prawdziwy hit
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
Jarosław Bieniuk złożył życzenia synowi. Kadr z Przybylską chwyta za serce
Tammy Slaton jest dziś lżejsza o 200 kg. Nie poznacie jej po przemianie
Joanna Szczepkowska uderzyła w Zbigniewa Ziobrę. "Strach się bać"