Michał Wiśniewski o powrocie Mandaryny na scenę. Oj, nie będzie zadowolona. "Wszystko fajne, ale..."

Mandaryna powróciła z nowym singlem "(po)między". O jej powrót na scenę został zapytany Michał Wiśniewski. Były małżonek gwiazdy ocenił ostatnią twórczość gwiazdy.
Michał Wiśniewski, Mandaryna
fot. Kapif

Więcej aktualności znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl 

Mandaryna po tym, jak jej singiel "Ev'ry Night" dostał drugie życie dzięki mediom społecznościowym, poczuła wiatr w żaglach i postanowiła pójść za ciosem. Gwiazda na początku marca zaprezentowała publiczności utwór "(po)między", który ma być nowym początkiem jej kariery. Piosenka, choć wciąż utrzymana jest w klimacie dance, przedstawia wokalistkę od bardziej dojrzałej i spokojnej strony. Powrót Mandaryny ocenił jej były mąż Michał Wiśniewski.

Zobacz wideo Mandaryna suszy włosy Ani Świątczak

Michał Wiśniewski o nowym singlu Mandaryny

Lider zespołu Ich Troje został zapytany o nowy singiel Mandryny. Wiśniewski przyznał, że choć kibicuje swojej eksmałżonce, to gdyby to on kreował jej karierę, premierowy repertuar brzmiałby zupełnie inaczej:

Generalnie trzymam za nią kciuki. Gdybym był jej producentem, poszedłbym w innym kierunku. (...) Koncentrowałbym się na tym, co robiła do tej pory, czyli duże show, królowa dance, którą była. Kontynuowałbym to i robiłbym glamour. Marta od tego odeszła i chce być bliżej ziemi - ocenił Wiśniewski w rozmowie z Party.

Wiśniewski z żalem przyznał, że to nie jest ta sama Mandaryna, którą pamięta z lat świetności.

To wszystko jest poprawne, to wszystko fajne, ale to nie jest ta Mandaryna, którą ja znam ze sceny - skwitował.
 

Lider Ich Troje podkreślił jednak, że jego wypowiedź nie odnosi się do Mandaryny jako osoby, bo "jest fajna i wspaniała", ale jej działalności artystycznej.

Moje wyobrażenie tego, za co ludzie ją pokochali to za to, że miała rozmach, nie przejmowała się specjalnie tym, co mówiono, tylko robiła to na najwyższym poziomie - powiedział Wiśniewski.

A wy jak oceniacie nowy singiel Mandaryny?

Więcej o: