Więcej informacji ze świata i na temat aktualnych wydarzeń znajdziesz pod adresem Gazeta.pl.
Sandra Kubicka w swoich mediach społecznościowych zgromadziła aż 646 tysięcy obserwujących, uważnie śledzących jej poczynania, którymi chętnie dzieli się w sieci. W niedzielę po południu opublikowała na Instagramie zdjęcie, na którym wystrojona w wyjątkowo letnią stylizację szykuje się do wyjścia na obiad. Uwagę internautów zwróciły jednak buty modelki.
Na udostępnionej fotografii możemy zobaczyć uśmiechniętą Sandrę w kolorowej, letniej sukience. Kontrowersyjne okazały się jednak buty, które uzupełniały dość zaskakującą jak na porę roku stylizację. Padły stwierdzenia, że różowe klapki na wysokim słupku z odkrytymi palcami nie są najlepszym obuwiem na koniec marca. Pojawiły się również głosy powątpiewające w ich funkcjonalność:
Te buty to tylko są do zdjęć. Widać, że sprawiają ból mimo retuszowanego zdjęcia.
Modelka zaprzeczyła, jakoby poprawiała graficznie fotografię. Dociekliwi fani nie dawali jednak za wygraną i drążyli temat:
Czy tylko ja poczułam ból twoich stóp nad piętami?
Również i na tę zaczepkę Sandra zdecydowała się odpowiedzieć. Jak twierdzi, wszelkie wątpliwości względem jej poczucia komfortu spowodowane są przez początki kariery:
To przez modeling… jak zaczynałam, na pokazach i sesjach dawali nam za małe buty i kazali w takich iść lub pozować. To już są blizny. Nie bolą.
Wybroniła swoje modowe wybory?
42-letni aktor chce poddać się eutanazji. "Straciłem wszystko, co stanowi o godności ludzkiego życia"
Niebywała sytuacja na konkursie miss. Nagle uczestniczce wypadły zęby
Mafia otworzyła drzwi do kariery. Legenda polskiej muzyki. Liczba przebojów imponuje do dziś
Późnym wieczorem pojawiły się urocze kadry. Tak Lewandowscy świętowali po meczu
Mlynkova zdradziła, co mówią o Polsce zagranicą. Takie słowa od obcokrajowców
Tiger Woods aresztowany. Miał prowadzić samochód pod wpływem środków odurzających
Kubicka pojechała na stację i nagrała film. Jej reakcja na wysokie ceny paliw to hit
Kalczyńska odeszła z TVP, a teraz takie wieści. Już wiadomo, do której stacji przechodzi
Taką diagnozę usłyszała Steczkowska lata temu. Potem zdarzyło się coś niewiarygodnego