Antek Królikowski reaguje na doniesienia o zdradzie?! Spotkał się z synem. Pokazał zdjęcie

Antek Królikowski odszedł od Joanny Opozdy jeszcze przed narodzinami ich syna. Aktor opublikował teraz zdjęcie Vincenta. W ten sposób chce odnieść się do informacji o zdradzie?

Więcej informacji i ciekawostek z życia gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Joanna Opozda i Antek Królikowski kilka dni temu zostali rodzicami. 22 lutego przyszedł na świat ich syn, Vincent. Wszystko wskazywało na to, że tak radosne wydarzenie oddzieli wszystkie złe rzeczy, które spotkały aktorkę w ostatnim czasie grubą kreską. Mieliśmy nadzieję, że teraz będzie po prostu cieszyć się życiem. Niestety w piątek media obiegła zaskakująca informacja, że Antek odszedł od swojej żony i ma już nową dziewczynę. Teraz aktor udostępnił zdjęcie swojego syna. Wygląda na to, że spotkał się z nim dopiero pierwszy raz.

Zobacz wideo Małgorzata Rozenek opowiada o weselu Królikowskich

Antek Królikowski pokazał zdjęcie syna

Przypomnijmy, że wczoraj Joanna Opozda samotnie opuściła szpital z Vincentem na rękach. Dzięki zrobionemu jej wtedy zdjęciu przez paparazzich, wiemy, że nie miała na sobie założonej obrączki. To tylko utwierdziło opinię publiczną w przekonaniu, że małżeństwo się rozpadło. Portal Pudelek powiedział już nawet kim jest nowa wybranka Królikowskiego. To podobno osoba nie związana z show-biznesem. Gwiazdor miał ją poznać, gdy przeprowadził się do do mieszkania, które jego małżonka dostała w prezencie od swojego taty. Antek do tej pory nie skomentował tych doniesień. Teraz jednak stara się udowodnić, że los syna nie jest mu obojętny. W sobotę na InstaStories udostępnił zdjęcie ramienia Vincenta. 

Vincent, syn Antka Królikowskiego i Joanny OpozdyVincent, syn Antka Królikowskiego i Joanny Opozdy instagram.com/ antek.krolikowski

Całkiem możliwe, że Antek dopiero teraz zobaczył swojego potomka. Wyszło bowiem na jaw, że prezenty, które przynosił do szpitala, zostawiał na recepcji. Z drugiej strony na zdjęciu udostępnionym przez niego w internecie widać szpitalną opaskę założoną na ręce chłopca. Prawdopodobna więc jest również hipoteza, że aktor spotkał się z synem wcześniej, a teraz w wyniku medialnych doniesień chciał pokazać, że syn jest dla niego cały czas ważny. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.