Bała się wychodzić z domu, gdy na jaw wyszedł jej romans z księciem Karolem. Camilla Parker Bowles przeżywała piekło

Camilla Parker Bowles podpadła całej Anglii. Obarczali ją winą za rozbicie małżeństwa księżnej Diany i księcia Karola. Niszczono jej mienie, a sama bała się wyjść na ulicę. Co wiemy o drugiej żonie następcy tronu Zjednoczonego Królestwa?

Więcej ciekawostek z życia brytyjskiej monarchii przeczytasz na stronie Gazeta.pl.

Zobacz wideo Rodzina królewska świętowała urodziny królowej

Za sprawą ogłoszenia przez królową Elżbietę II nowego tytułu dla żony księcia Karola, o Camilli Parker Bowles znów zrobiło się nieco głośniej. Gdy książę Walli zasiądzie na tronie, jego wybranka nosić będzie tytuł królowej małżonka. I choć niewiele osób się tym fascynuje, dla następczyni księżnej Diany to olbrzymie wyróżnienie.

Książe Karol chciał być jej tamponem. Księżną Camille nienawidziła cała Anglia.

Camilla Parker Bowles i książę Karol poznali się w 1970 roku podczas meczu polo. Kobieta urzekła monarchę ironicznym poczuciem humoru. Ten za namową matki poszedł do wojska. Kiedy syn królowej Elżbiety II był w Królewskiej Marynarce Wojennej, księżna Kornwalii poznała męża. Jej wybrankiem został Andrew Parker Bowlesa. Choć sama uważała, że związek nie ma przyszłości, to zdecydowali się na wspólne życie i założyli rodzinę. Z czasem wyszło na jaw, że mąż ją zdradzał.

Kiedy książę Walii wrócił do domu, odnowił znajomość sprzed lat, jednak jego wybranką już wtedy została Diana Spencer. Po ślubie z Lady Di spotykał Camillę przy okazji imprez. Już wtedy można było przeczuwać, że dołoży to cegiełkę do rozpadu królewskiego małżeństwa. W 1993 roku magazyn "People" ujawnił taśmy prawdy. Ich treść odkryła prawdziwą relację między Parker Bowles a synem królowej. Nagrania były bardzo intymne.

 O Boże, zamieszkam w twoich spodniach. Będzie łatwiej! - stwierdził książę.
W co się zamienisz, w parę majtek? - spytała Camilla.
Albo tamponem - dodał Karol.

Zdarzenia doprowadziły do ogólnokrajowej nienawiści Camilli. Po latach wyznała, że ze strachu nie wychodziła z domu, a jej dobra materialne niszczyli wandale. Mimo to miłość przetrwała. Siedem lat po pogrzebie matki księcia Williama i księcia Harry'ego książę Walii oświadczył się ukochanej. W 2005 roku sformalizowali związek. Świadkiem był sam książę William, a na ceremonii pojawił się nawet były mąż księżnej Kornwalii. Z szacunku do rodaków wybranka następcy tronu nie używa tytuły księżnej Walii, gdyż wie, że zbyt mocno związany jest z Lady Di.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.