Jakub Rzeźniczak nie wytrzymał presji. Nie dowiemy się, co myślą internauci. Piłkarz zablokował komentarze

Przez zbiórkę pieniędzy, którą utworzyła Magdalena Stępień, Jakub Rzeźniczak znalazł się pod ostrzałem. Internauci nie szczędzą słów krytyki pod adresem sportowca, a ten pod presją wyłączył komentarze na Instagramie.

Więcej o życiu prywatnym gwiazd przeczytasz na Gazeta.pl.

Była partnerka Jakuba Rzeźniczaka, Magdalena Stępień, przechodzi trudne chwile. Ich wspólne dziecko jest chore. Mały Oliwier ma rzadką odmianę nowotworu wątroby. Chłopca czeka długie i kosztowne leczenie. Uczestniczka "Top Model" nie ma pieniędzy, dlatego zwróciła się o pomoc do fanów. Niektórzy internauci nie kryli zdziwienia całą sytuacją, ponieważ piłkarz zarabia tygodniowo 11 tys. zł (według portalu salarysport.com), co daje rocznie ponad 585 tys. zł. 

Zobacz wideo Rzeźniczak bawi się na słonecznych wakacjach i... wyrzuca narzeczoną przez burtę!

Internauci miażdżą Rzeźniczaka. Nie pozostawili też suchej nitki na jego partnerce

Piłkarz od kilku dni mierzy się z krytyką internautów. Jedna z jego obserwatorek nie kryła zdziwienia faktem, że nawet nie udostępnił linku do zbiórki na chorego syna.

Dlaczego nie udostępnił linku do zbiórki na leczenie Oliwierka? - pytała.

Jakub Rzeźniczak nie odpowiedział na to pytanie. Użytkownicy pod jedną z fotografii obecnej partnerki piłkarza, Pauliny Nowickiej, także postanowili odnieść się do obecnej sytuacji. Jeden z internautów napisał:

Teraz to już raczej w tym kraju pani nie zrobi kariery. Przykro, naprawdę, jest chyba pani wstyd przed całą Polską, że odebrała pani ojca dziecku, które teraz nie wiadomo, czy przeżyje.

Na odpowiedź kobiety nie trzeba było długo czekać:

Nikogo nikomu nie odebrałam. Z Kubą zaczęliśmy się spotykać, jak rozstał się ze swoją poprzednią partnerką. Proszę mnie nie wciągać w chorobę, która dotknęła Kuby syna - odpowiedziała Paulina Nowicka.

Piłkarz najwyraźniej ma dość presji. W poniedziałek internauci nie mieli już szansy napisać na jego instagramowym profilu, co sądzą o sytuacji lub go wesprzeć. Jakub Rzeźniczak zablokował bowiem możliwość dodawania komentarzy. 

Jakub RzeźniczakJakub Rzeźniczak Instagram

Warto wspomnieć, że Jakub Rzeźniczak dotąd nie odnajdywał się w roli ojca. Magdalena Stępień jeszcze na początku grudnia pisała, że piłkarz nie odwiedził syna w jego pierwsze mikołajki. Kapitan Wisły Płock ma jeszcze drugie dziecko, czteroletnią córeczkę Inez, której mamą jest Ewelina Taraszkiewicz. W jednym z wywiadów kobieta przyznała, że były partner nigdy nie spędził świąt z córką. Dziewczynka została poczęta w momencie, gdy Jakub Rzeźniczak był jeszcze mężem modelki, Edyty Zając.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.