Więcej interesujących doniesień ze świata sportu znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
Piotr Żyła obecnie przebywa w Pekinie, gdzie startuje w zimowych igrzyskach olimpijskich. W czwartek wziął udział w kilku treningach, które poszły mu nieźle. Nic dziwnego, że skoczek był w tak dobrym humorze, którym zarażał rozmawiającego z nim dziennikarza. Ale ubaw!
Po treningu do Piotra Żyły podszedł dziennikarz TVP Filip Czyszanowski. Panowie nie poświęcili zbyt wiele czasu samym igrzyskom, bo było zdecydowanie więcej tematów, które bardziej ich interesowały. Najpierw sportowiec nie mógł wyjść ze zdziwienia, że ze skoczni widać Wielki Mur Chiński.
To jest serio Wielki Mur Chiński, czy sobie po prostu coś wybudowali? Nie wiem, bo ciemno jest, więc nie wiem, czy to stary, czy nowy. Ale serio to jest ten mur?!
Wielki podziw pojawił się w jego głosie na myśl o skoczni, na której miał okazję skakać.
Trochę to musiało kosztować. Na bogato. Mają rozmach - żartował.
W pewnym momencie dziennikarz porównał Żyłę do postaci z "Gwiezdnych wojen". Wszystko dlatego, że skoczek miał na sobie gruby kombinezon adekwatny do pogody.
Wyglądasz jak ten szturmowiec z imperium - powiedział Czyszanowski.
Sportowiec nie pozostawał dłużny.
Masz jakąś pałkę? To zaraz możesz tą pałką dostać. Oczywiście żartuję, jesteś fajny i tak trochę cię lubię - stwierdził.
Zabawne?
Hawking sfotografowany z kobietami na wyspie Epsteina. Rodzina fizyka wydała oświadczenie
Co dalej z rozwodem Kubickiej i Barona? Prawniczka muzyka komentuje
Mocne oświadczenie Moniki Olejnik. Zawiadomiła prokuraturę. "Jak sztorm wracają kłamstwa na mój temat"
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Trwa proces syna księżnej Mette-Marit. Zaskakująca opinia psychologa
Zaskakujące sceny na pogrzebie Bożeny Dykiel. Ksiądz w końcu stracił cierpliwość
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa