Joanna Opozda miała sesję we włoskim "Vogue'u". Aktorka pozowała w zmysłowej kreacji

Joanna Opozda na kilka miesięcy zrezygnowała z projektów zawodowych i ze względu na ciążę postanowiła zwolnić. Spędzając więcej czasu w domowym zaciszu gwiazda powróciła wspomnieniami do sesji sprzed lat. Poznajecie aktorkę na zdjęciu?

Więcej ciekawostek na temat życia prywatnego gwiazd i celebrytów przeczytasz na Gazeta.pl

Joanna Opozda w 2021 roku wyszła za mąż za Antka Królikowskiego. Media ścigały się w pisaniu artykułów na temat życia prywatnego pary. Wiele osób było zainteresowanych przyszłością ich wspólnej relacji. Po pewnym czasie na jaw wyszło, że aktorka spodziewa się dziecka. 31 grudnia 2021 roku gwiazda napisała w mediach społecznościowych, że oczekuje w 2022 roku synka, dla którego wybrała imię Vincent. Teraz, po kilku miesiącach, od kiedy gwiazda z powodu ciąży odsunęła się w cień i ograniczyła aktywność w mediach społecznościowych, dodała Instastory na Instagramie. Aktorka podzieliła się z fankami i fanami zdjęciem z przeszłości.

Zobacz wideo Joanna Opozda poświęciła uwagę zdrowiu. Na dalszy plan zszedł wygląd

Joanna Opozda pokazała zdjęcie z przeszłości. Trudno ją poznać

Aktorka wstawiła na Instagram wspomnienie sesji sprzed 11 lat. Jak sama zapewnia, kilkanaście lat temu wystąpiła jako modelka na łamach włoskiego wydania magazynu modowego "Vogue". Przyszła mama pozowała w tamtym czasie z inną kobietą na luksusowej kanapie. Biorąc pod uwagę fakt, że w tle pojawia się biżuteria, była to prawdopodobnie reklama jubilerskiej marki. Sama była ubrana w mocno prześwitującą kreację. Nie da się ukryć, że kadr przedstawia ją w zupełnie innym, bardzo awangardowym ujęciu. Klimatu sesji dodają czarno-białe kolory fotografii i zmysłowa poza Joanna Opozdy.

Gwiazda pod koniec roku wstawiła do sieci zdjęcie, na którym prezentuje się w jasnoniebieskiej sukience. W opisie pod wpisem aktorka dzieli się z obserwatorkami i obserwatorami refleksją na temat mijającego roku:

Nie będę ukrywać, że 2021 dał mi mocno popalić. Dlatego z niecierpliwością czekam na 2022, który dla mnie będzie rokiem mojego kochanego synka Vincenta. Życzę wam cudownego sylwestra! Bawcie się najlepiej, jak potraficie i napijcie się za nasze zdrowie. Do siego roku, mordeczki!
 

Przy okazji aktorka uchyliła rąbka tajemnicy i zdradziła internautkom oraz internautom, jak nazwie z mężem przyszłego synka. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.