Holenderska księżniczka boi się, że szybko zostanie królową. Amalia robi wszystko, by tego uniknąć

Księżniczka Amalia robi wszystko, by opóźnić przejęcie tronu w Holandii. Dlatego skupiła się na zdrowiu ojca, którego namawia do zmiany trybu życia.

Więcej artykułów na temat gwiazd ze świata show-biznesu znajdziesz na Gazeta.pl.

Księżniczka Amalia w grudniu skończy 18 lat. Choć jeszcze nie nosiła tiary publicznie, to w biografii, która ukazała się w Holandii w miniony wtorek, ujawniła, że fascynowała się nią, odkąd była małą dziewczynką. Mimo to nie spieszy jej się, aby zostać królową.

Zobacz wideo Księżna Kate spotkała się z małą dziewczynką. Olśniła swoją różową kreacją

Barbara Kurdej-Szatan, Rafał SzatanBarbara Kurdej poznała Rafała Szatana, kiedy miał dziewczynę. Mimo to połączyło ich głębokie uczucie

Holenderska księżniczka Amalia nie jest gotowa, by zostać królową

Biografia najstarszej córki i spadkobierczyni holenderskiego króla Willema-Alexandra zawiera wcześniej niewidziane zdjęcia i spostrzeżenia księżniczki, która 7 grudnia będzie obchodzić 18. urodziny. Jak podaje portal People, księżniczka wyznała, że nie czuje się gotowa, by zostać królową, dlatego poprosiła matkę, aby to ona sprawowała władzę, gdyby jej ojciec niespodziewanie zmarł. Mało tego, przyszła królowa postanowiła poinstruować ojca, by zmienił tryb życia. 

Powiedziałem mojemu ojcu: "Po prostu jedz zdrowo i dużo ćwicz" - można przeczytać w jej biografii.

Tradycją spadkobierców holenderskiego tronu jest publikowanie książek biograficznych z okazji 18. urodzin. Podobne biografie zostały wydane dla ojca Amalii, króla Willema-Alexandra oraz jej babki, byłej monarchini księżniczki Beatrix.

Zobacz też: Król Holandii jest pilotem krajowych samolotów pasażerskich. Swoją pracę ukrywał przez wiele lat!

Królowa LetiziaKrólowa Letizia zachwyca urodą i aparycją na spotkaniu z prezydentem Włoch. Piękność

Przypomnijmy, na początku tego roku księżniczka Amalia wysłała list do holenderskiego premiera Marka Rutte'a, informując go o decyzji polegającej na odrzuceniu prawie dwóch milionów dolarów w ramach "kieszonkowego" do czasu objęcia przez nią obowiązków królewskich.

Więcej o: