Robert Górski tłumaczy się z obecności na urodzinach Mazurka. Opowiedział o spotkaniu z Suskim. "Poinformowałem go, zamiast zabić"

Robert Górski opublikował długi wpis, w którym postanowił wytłumaczyć się ze swojej obecności na urodzinach u Roberta Mazurka. Satyryk nie przebierał w słowach.

W miniony weekend wielu polityków zamiast słuchać wystąpienia szefa NIK Mariana Banasia w sejmie, woleli bawić się na urodzinach dziennikarza radiowego, Roberta Mazurka. W restauracji przy ulicy Spokojnej 15 w Warszawie pojawili się m.in. członkowie partii Koalicji Obywatelskiej i PiS-u, a także dziennikarze oraz gwiazdy. Jedną z nich był Robert Górski, doskonale znany widzom z serialu "Ucho Prezesa". Satyryk spotkał się przez to z negatywnymi komentarzami i nie ukrywa, że nieźle go to zdenerwowało.

Robert Górski tłumaczy się z obecności na urodzinach u Mazurka

Robert Górski opublikował na Instagramie bardzo długi wpis, który opatrzył fotografią z planu "Ucha Prezesa", a także zdjęciem paparazzi, na którym roześmiany pozuje obok Marka Suskiego. Swoją wypowiedź rozpoczął od rozpisania "pomysłów na antyfaszyzm", a następnie dodał, czym taki ruch jest dla niego samego.

Mój antyfaszyzm polega na tym, że robię od 20 lat satyrę skierowaną przeciwko władzy. Teraz tą władzą jest PiS.

Impreza magazynu 'Vogue'Tłum gwiazd na imprezie "Vogue'a". Anna Lewandowska w zupełnie innym wydaniu

Opisał również jak wyglądała jego rozmowa z Markiem Suskim. Panowie chyba nie przypadli sobie do gustu.

Spotkałem na urodzinach kolegi, po raz pierwszy w życiu i pewnie ostatni, Marka Suskiego. Poinformowałem go (zamiast go zabić), że robię program "Młodzi i Moralni" (Polsat, każda niedziela o 20:00), w którym między innymi z niego kpię, choćby dlatego że #polexit to najgorsze co może się nam przytrafić.
 

Na koniec nieco poniosły go emocje. Wspomniał, że od momentu publikacji zdjęć z imprezy, dostaje negatywne wiadomości.

Wczoraj po publikacji zdjęcia w Fakcie dowiedziałem się, że PiS-ów jest więcej. Jeden prawicowy i drugi lewicowy. Tak samo nie znoszę obu. Jestem więc większym antypisowcem niż ci, którzy od wczoraj do mnie wypisują. Nigdy nie głosowałem na PiS, ale na was - emisariusze tolerancji, demokracji, humanizmu - a tak naprawdę prolewicowi pisowcy, jeśli będziecie startować w wyborach, też nie będę. ***** *** ale przede wszystkim ***** kretynów, bo tych jest dużo dużo więcej.

Joanna Kudzbalska, Krzysztof IbiszIbisz i Kudzbalska kupili nowe mieszkanie. Cena za metr kwadratowy robi wrażenie

W komentarzach fani pisali, że podziwiają jego moralność i szanują to wytłumaczenie. Wy również?

Więcej o: