"Ranczo" jednak wróci? Reżyser widzi taką możliwość. Niestety, kluczowy aktor odmawia udziału. "To zamknięta historia"

Fani serialu "Ranczo" wciąż spekulują o jego powrocie na antenę. Niestety, jeden z kluczowych aktorów kategorycznie odmówił wzięcia udziału w ewentualnym nowym sezonie produkcji.

"Ranczo" produkcji TVP przez lata przyciągnęło przed telewizory miliony widzów, którzy z zapartym tchem śledzili losy bohaterów z Wilkowyj. Odkąd serial zniknął z anteny, fani z nadzieją oczekują, że twórcy zdecydują się nakręcić kolejne odcinki. Szanse na kontynuację serii stały się coraz mniej realistyczne, kiedy w 2020 roku odszedł Paweł Królikowski, który w "Ranczu" grał Kusego, czyli jedną z czołowych postaci. Jak się okazuje, ewentualny powrót produkcji musiałby się odbyć nie tylko bez udziału zmarłego aktora, ale również innego kluczowego bohatera - księdza proboszcza Piotra Kozła, w którego wcielał się Cezary Żak.

Zobacz wideo "Ranczo" - bajka, którą pokochali polscy widzowie

Marika JóźwiakMarika Jóźwiak z ekipy Szelągowskiej ma dwupokojowe mieszkanie. Jest boskie!

Cezary Żak nie wróci do serialu "Ranczo"

Aktor zapytany przez Onet o możliwość powrotu do "Rancza" odpowiedział, że jest do dla niego zamknięty etap. Żak przyznał, że magia produkcji była w dużej mierze zasługą scenarzysty Andrzeja Grembowicza, który zmarł w 2018 roku.

Uważam, że to zamknięta historia. Powrót do "Rancza" uważam za chybiony pomysł. Andrzej Grembowicz, scenarzysta "Rancza", już nie żyje i nikt nie jest w stanie go zastąpić. Pisał fenomenalnie. Jestem aktorem, który często coś skreśla w scenariuszach - niekonsekwencje, pojedyncze słowa, niepotrzebne wątki - a u niego nie wykreślałem praktycznie nic.

Jak stwierdził Żak, "Ranczo" dobrze oddał klimaty w Polsce w latach, w których był emitowany. Teraz czasy się nieco zmieniły.

Nie powinniśmy więc do tego serialu wracać, ludzie i tak nas zapamiętają, przejdziemy do historii, bo "Ranczo" to Polska w pigułce, ale Polska lat 2005-2015. Poszliśmy dalej, jesteśmy w innym momencie historii. To już nie ten kraj, którym byliśmy rok po wejściu do Unii Europejskiej.

Reżyser serialu Wojciech Adamczyk wyznał z kolei w rozmowie dla Jastrząb Post, że powrót "Rancza" nie jest wykluczony.

Jeżeli w przyszłym roku nie nakręcimy, to już nie nakręcimy nigdy niczego. Będzie w tym roku książka. Dobrze by było wrócić jeszcze raz po latach. Ale też z drugiej strony wszystko ma swój koniec i trzeba się przyzwyczajać.

Kasia Tusk, Stanisław CudnyKasia Tusk z mężem i córkami zmierza w odwiedziny do rodziców

Chcielibyście powrotu "Rancza" do TVP? A może zgadzacie się z Cezary Żakiem i uważacie, że jest to już zamknięta historia?

Więcej o:
POPULARNE
NAJNOWSZE
TERAZ NA GAZETA.PL