W wieku 71 lat zmarł Jan Pęczek. Aktor znany z serialu "Barwy szczęścia" związany był ostatnio z Teatrem Współczesnym w Warszawie.
Jana Pęczka widzowie pamiętają przede wszystkim takich produkcji, jak "Barwy szczęścia", "Na dobre i na złe", "Samo życie" czy "Na Wspólnej".
Informację o jego śmierci przekazał Maciej Englert, zamieszczając na stronie Teatru Współczesnego w Warszawie poruszających wpis. Dyrektor teatru w ciepłych słowach opisał zmarłego aktora.
Był osobą spolegliwą, w prawdziwym znaczeniu tego słowa, można było na nim polegać i jednocześnie ufać, zarówno jako człowiekowi, jak i artyście. Skromny, lojalny i ciepły, mimo swojej hardej i dumnej "góralskiej duszy".
Według informacji, do których dotarł "Super Express", aktor od jakiegoś czasu chorował na nowotwór szpiku kostnego. Wspomniał o tym Maciej Englert, żegnając aktora.
Podobnie jak w ostatnich miesiącach zmagań z, jak się okazało, nieuleczalną chorobą, potem z niespodziewaną śmiercią żony, jego siła budziła najwyższy podziw i szacunek. Trudno przyjąć wiadomość o śmierci przyjaciela, nawet jeśli była spodziewana i była wybawieniem.
Słowa pożegnania Macieja Englerta wskazują na to, że Jan Pęczek w ostatnich dniach bardzo cierpiał.
Przypomnijmy, że Jan Pęczek poza popularnymi serialami telewizyjnymi występował na deskach wielu teatrów: m.in. Teatru Ziemi Pomorskiej w Grudziądzu, Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie, Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach oraz Teatru Popularnego w Warszawie. Od 1982 roku natomiast był związany z Teatrem Współczesnym. Pojawił się także w tak znanych filmach, jak "Rozmowy kontrolowane" czy "Pogranicze w ogniu".
Romanowska nie wraca na plan "Rancza". Serialowy Pietrek komentuje: Jakieś powody są
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Zaskakujące powitanie Tuska z Nawrockim. Jedna rzecz zwraca uwagę
Spięcie na antenie TVN24. "Chyba zakończymy rozmowę"
Wpadka Holeckiej podczas relacji na żywo. Widzowie zaskoczeni po jej słowach o Hiszpanii i zaćmieniu
Nie walki przyniosły Pudzianowskiemu najlepszy interes. Wziął od razu sześć. "Pieniądz robi pieniążki"
Dziś Świątek wygrywa i znowu ją kochacie, a tydzień temu lał się na nią hejt. Powiem wam, o czym zapominacie
Wiśniewska mówi o wakacjach z synami po rozstaniu. "Tak samo robi tata dzieci"
Brad Pitt znów pije. Tak zareagowała Angelina Jolie. "Nie jest zdziwiona"