Britney Spears przerwała milczenie w sprawie trwającej trzynaście lat kurateli, nad która pieczęć trzyma jej ojciec. 39-letnia księżniczka popu wyznała w sądzie, że cała sytuacja doprowadziła ją do depresji i jedyne, czego teraz pragnie, to odzyskać decyzyjność o własnym życiu. Spears ujawniła także, że przez lata była faszerowana lekami - w tym silnym lekiem lit, który jest używany w leczeniu choroby afektywnej dwubiegunowej.
Britney podczas rozprawy sądowej przyznała, że przez ostatnie lata brała "normalne" leki, które miały ją stabilizować. Decyzja o zmianie leczenia została podjęta przez jej współpracowników, kiedy poprosiła o odwołanie występów "Britney: Domination" w Las Vegas w 2018 roku ze względu na skrajne wycieńczenie i potrzebę przerwy od pracy.
Trzy dni później, kiedy odmówiłam występów w Vegas, mój terapeuta posadził mnie w pokoju i powiedział, że miał milion telefonów o tym, jak nie współpracuję podczas prób i nie chcę brać leków. To wszystko to było kłamstwo. Następnie z dnia na dzień, musiałam zacząć brać lit. Zeszłam z normalnych leków, które brałam przez pięć lat.
Jak twierdzi Spears, reakcja jej organizmu na lit była tak silna, że ciężko było jej utrzymać normalną konwersację.
Lit jest bardzo, bardzo silnym lekarstwem i zupełnie innym niż te, do których byłam przyzwyczajona. Twój stan może się pogarszać, jeśli będziesz go brać dłużej niż przez pięć miesięcy. A ja musiałam go ciągle zażywać i czułam się, jakbym była pijana. Nie byłam w stanie zadbać o siebie. Nie byłam w stanie rozmawiać ze swoją mamą czy ojcem o czymkolwiek.
Na nic zdały się prośby o powrót do poprzednich leków. Britney miała być pod stałą kontrolą pielęgniarek, które nie dawały jej ani trochę wolności.
Mówiłam lekarzowi, że się boję, a on przysłał do domu sześć pielęgniarek, które monitorowały każdy mój ruch. Nie pozwalali mi nawet wejść do samochodu, abym mogła pojechać gdzieś choćby na miesiąc.
Britney dodała, że osoby zaangażowane w jej kuratelę powinny wylądować w więzieniu.
Mój ojciec oraz każdy, kto jest zaangażowany w tę kuratelę, łącznie z moim zespołem menedżerskim, który ukarał mnie za sprzeciwienie się (występom w Vegas - przyp. red.) - oni powinni siedzieć.
Kolejna rozprawa w sprawie kurateli Britney została zaplanowana na 14 lipca.
Gwiazdor disco polo został dziadkiem po trzydziestce. Osiem miesięcy wcześniej urodziła mu się córka
Rozenek mówiła w TVN24 o posiedzeniu komisji sejmowej. Nagle padło pytanie o Dodę
Żona polityka PiS wspiera WOŚP. Wystawiła na licytację pamiątkę
Kabaret Chyba z szokującym oświadczeniem. Jeden z komików odchodzi. Wiadomo, co się stało
Książę William stoi przed wyjątkowo trudną misją. Zawrzało po decyzji premiera Wielkiej Brytanii
Gortat ma starszą od siebie żonę. Koszykarz wygadał się, ile lat ich dzieli
Ashton Kutcher odwiedził Polskę. Wprost powiedział, co sądzi o naszym kraju
Kubicka pokazała SMS-a, jakiego dostała. Zalała się łzami
Helena Mańkowska zadała szyku na salonach. Ekspertka jest pewna: Stylistyczny przełom