Od kilku miesięcy Julia Wieniawa mieszka w luksusowym apartamencie. W social mediach chętnie chwali się aranżacją wnętrz oraz wielkiego tarasu. Ważnym elementem wystroju zarówno pokoi, jak i tarasu jest bujna roślinność. Okazuje się, że kosztowała kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Hubert Lemański, popularny florysta, który ma swój własny kanał na YouTubie, zainteresował się roślinami Julii Wieniawy. Przeanalizował zdjęcia oraz nagrania, które gwiazda publikuje w sieci i zauważył, że w jej kolekcji znajdują się okazy, za które trzeba słono zapłacić.
I tak Julia Wieniawa posiada dwie duże egzotyczne Strelitzie Nicolai, które razem kosztują pięć tysięcy złotych, ma także Strelitzie Reginae o wartości tysiąca - tysiąca trzystu złotych. Te kwiaty ma aż trzy w swojej kolekcji. Do tego ma Monstere Deliciosę za sto złotych, trzy Yuki za 80 złotych sztuka oraz kilka innych kwiatów. Jej taras zdobi natomiast Chamaerops Humilis, która kosztuje około 500 złotych, agawy, za które trzeba zapłacić od 80 do 250 złotych, w zależności od ich wielkości. To jednak nie wszystko, bo taras Julii zdobi także ogromna Yucca Rostrata, która może kosztować nawet od czterech i pół do nawet pięciu tysięcy złotych!
Youtuber podsumował roślinne wydatki Julii Wieniawy i okazało się, że gwiazda na kwiaty mogła przeznaczyć nawet 20 tysięcy złotych. Warto dodać, że na tym się nie skończyło, bo codzienna pielęgnacja takich roślin również do tanich nie należy.
"Nie chciałam go stracić". Mandaryna zdobyła się na poruszające wyznanie o Wiśniewskim
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Książulo spróbował dań od Makłowicza i mu się odechciało. "Pizza ze szlamem, kluchy ze śmietaną"
Bruce Willis na nowym kadrze opublikowanym przez żonę. Nie kryła emocji
Bliscy Emiliana Kamińskiego apelują ws. Teatru Kamienica. "Mój ojciec umarł na tych murach"
Hołownia w zaskakujących słowach o Nawrockim. "Wtedy mi pomagał"
Księża starli się w sieci przez papierosa i kufel piwa. "Gorszysz brakiem roztropności"
Przejmujące wyznanie Miśka Koterskiego. "Nadal jestem śmiertelnie chorym człowiekiem"
Dramat Roxie Węgiel. Była wielka feta, a potem wszystko się posypało