Przyjaciel Michała Wiśniewskiego odszedł nagle. Od dłuższego czasu borykał się z problemami zdrowotymi, jednak nic nie wskazywało, że sprawa jest aż tak bardzo poważna. Muzyk kilka miesięcy temu uważał, że lekarze nie udzielili Śledzianowskiemu wystarczającej pomocy, przez co ten zbyt wcześnie odszedł. Zaoferował również rodzinie zmarłego pomoc w walce o odszkodowanie.
Od odejścia przyjaciela minęło już kilka miesięcy, jednak artysta wciąż o nim pamięta i nie może pogodzić się z jego śmiercią. Na Instagramie opublikował ich wspólne zdjęcia i podzielił się smutnymi emocjami, które dopadły go poprzedniej nocy.
Obudziłem się w nocy, przyśnił mi się Adaś. Słyszałem jak mnie woła, to zszedłem na fajkę. Uświadomiłem sobie, że nie usiądzie obok i nie poda ognia jak zawsze. Zerknąłem na puste biuro o 3:38 i patrzę, a na regale wisi jego klepsydra, na drugiej witraż z moim logo, który dostałem na urodziny w prezencie, na biurku stoi wspólne zdjęcie...- napisał Wiśniewski.
Michał Wi¶niewski nie mógł spać i przez pół nocy opłakiwał zmarłego przyjaciela.
I tak do piątej przeglądając wspólne zdjęcia, dotarło do mnie, że to nie był żaden przyjaciel, tylko ktoś, kto znaczył o wiele więcej. Wypłakałem się, na ile miałem sił i wróciłem do Poli. W tym roku skończyłby 30 lat, które mieliśmy świętować. Już nigdy tego nie zrobimy kochany - pozostanie mi gapić się w tysiące wspólnych zdjęć. Ku*wa mać! Gdzie jesteś? - zakończył wpis.
ZOBACZ TEŻ: 17-letnia córka Michała Wiśniewskiego ma nowy tatuaż. Sama go zaprojektowała. "Wykapany tatuś"
Hawking sfotografowany z kobietami na wyspie Epsteina. Rodzina fizyka wydała oświadczenie
Co dalej z rozwodem Kubickiej i Barona? Prawniczka muzyka komentuje
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Mocne oświadczenie Moniki Olejnik. Zawiadomiła prokuraturę. "Jak sztorm wracają kłamstwa na mój temat"
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Kylie Jenner wróciła do naturalnych ust. Ekspertka mówi o rewolucji w medycynie estetycznej
Brodka po pierwszym rozstaniu mówiła, że "miłość nie istnieje". Dziś jest w szczęśliwym związku
David Beckham by świadkiem wypadku. Szok, jak się zachował!
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"