Michał Kasprzak, znany również pod pseudonimem Toxic Fucker zmarł 30 października 2020 roku w wieku 35 lat. Przyczyny jego zgonu nie były do końca jasne, dlatego aby rozwiać wszelkie wątpliwości, prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie "nieumyślnego spowodowania śmierci" z artykułu 155 Kodeksu karnego. Początkowo, za nieoficjalną przyczynę śmierci Michała Kasprzaka podano zażycie substancji psychoaktywnych. Aby jednak wykluczyć, lub potwierdzić te informacje, niezbędne były analizy biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej WUM. Po blisko trzech miesiącach prokuratura podała wyniki sekcji zwłok Toxic Fuckera.
19 stycznia 2021 r. Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Południe umorzyła postępowanie o czyn z art. 155 kodeksu karnego wobec stwierdzenia, że czynu nie popełniono - pisze prokuratura.
Wykluczono również udział osób trzecich.
Analiza zebranego materiału dowodowego w tym opinia z sekcji zwłok, nie dała podstaw do przyjęcia, że do zgonu Michała Kasprzaka przyczyniły się osoby trzecie - podaje dalej prokuratura.
Michał Kasprzak był popularnym aktorem filmów dla dorosłych. Oprócz tego grywał też epizodyczne role w znanych polskich filmach i serialach. Wystąpił między innymi w "Klanie", "Na wspólnej" czy "M jak miłość". Zagrał także w filmie "Dziewczynach z Dubaju" wyprodukowanym przez Dorotę Rabczewską (Dodę). Aktor ukończył również Warszawską Szkołę Filmową.
Zaskakujące sceny na pogrzebie Bożeny Dykiel. Ksiądz w końcu stracił cierpliwość
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Mocne oświadczenie Moniki Olejnik. Zawiadomiła prokuraturę. "Jak sztorm wracają kłamstwa na mój temat"
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Hawking sfotografowany z kobietami na wyspie Epsteina. Rodzina fizyka wydała oświadczenie
Pola Wiśniewska zalała się łzami na nagraniu. To nie uciszy plotek o kryzysie w małżeństwie
Przed startem mogli się rozpaść. Pobili się o wokalistę. "Często rozmawiamy, ile jeszcze..."
Przejmujące słowa Szelągowskiej o kompleksach. "Pozasłaniałam lustra"