Cezary Pazura był samotnym ojcem. Pierwsza żona zostawiła go z małą córką. Anastazja o poświęceniu aktora: Mamusiował mi

Cezary Pazura dziś jest szczęśliwym mężem i ojcem. Nie zawsze jednak tak było. Z pierwszą żoną przeszedł prawdziwe piekło. Kiedy zostawiła go z małą córeczką, miał nawet myśli samobójcze. Aktor teraz zdradził, jak radził sobie w roli samotnego ojca.

Cezary Pazura był bohaterem programu "Kulisy sławy". Aktor zaprosił kamery stacji TVN do swojego domu. Widzowie mogli zobaczyć, jak aktor opiekuje się trojgiem dzieci, które ma z trzecią żoną - Edytą Pazurą. Na antenie programu pojawiła się też najstarsza córka gwiazdora - Anastazja Pazura, która jest owocem pierwszego małżeństwa aktora. 

Zobacz wideo Edyta Pazura pochwaliła się uroczym filmikiem. Pokazała, jak Cezary smaruje kremem do opalania swoją małą córeczkę

Edyta Pazura, Cezary PazuraEdyta Pazura pokazała się bez makijażu. "Czas sobie zrobić hennę"

Anastazja Pazura z czułością o Cezarym Pazurze

Anastazja Pazura ma trzydzieści lat. Zajmuje się grafiką oraz rysunkiem i jest absolwentką Warszawskiej Szkoły Filmowej. Ma na swoim koncie kilka epizodów w takich serialach jak "Na dobre i złe" czy "Barwy szczęścia". Teraz zdecydowała się wystąpić w "Kulisach sławy", by powiedzieć o znanym ojcu. Mało kto wie, ale Anastazja wychowywała się bez matki, która zerwała kontakt z rodziną. To był trudny czas zarówno dla Anastazji, jak i Cezarego Pazury. Przed kamerami przyznała, że ojciec był wówczas dla niej wszystkim, a dziś łączy ją z nim niesamowita więź. 

Dzwonię do taty również z okazji Dnia Matki, bo jest dla mnie wszystkim - i tatą, i mamą. Ma mocno rozwiniętą kobiecą stronę. Jest bardzo wrażliwy, więc mi mamusiował z takim rzeczami bardzo dziewczęcymi, kobiecymi. Chodziłam do niego z takimi sprawami  - mówiła.

Aktor również wspominał czasy dzieciństwa najstarszej córki. Był przy tym dla siebie bardzo surowy:

Nie pamiętam, jak wychowywałem Anastazję, bo byłem zapędzony. Musiałem - propozycja, tu, tu i tu, a człowiek jeszcze nie miał nic, samochodu, ani mieszkania - zaczął.

Cezary Pazura i Anastazja PazuraCezary Pazura i Anastazja Pazura Piotr Fotek/REPORTER/East News

A później dodał:

Zamiast traktować dziecko podmiotowo, mieć dla niego czas, na rozmowę, refleksję, to Anastazja czasami była traktowana jak przedmiot. Musiałem przybiec do teatru, zostawić ją u pani bufetowej, z którą miałem taką umowę, że ona się dzieckiem zajmie, jak ja będę na scenie. Potem do domu szybko położyć spać, rano znowu biec na plan filmowy, ją podrzucić do kogoś. Jak byłem przed rozwodem, nie mogłem dziecka do przedszkola zapisać, bo to musi być zgoda dwojga rodziców. To było bardzo ciężkie. Tego czasu nie da się wrócić, ale Anastazja mówi, tata uspokój się, jesteś najlepszym ojcem na świecie - opowiadał.

Anastazja Pazura, Cezary PazuraCezary Pazura zabrał najstarszą córkę na premierę filmu "Psy 3". Anastazja bardzo się zmieniła

Kim jest matka Anastazji Pazury?

Cezary Pazura po raz pierwszy ożenił się w 1989 roku. Jego żoną została wówczas młodziutka Żaneta, którą aktor poznał w Łodzi na warsztatach aktorskich. Gdy się poznali, Żaneta miała 16 lat, a Pazura 24. Na ślubnym kobiercu stanęli, gdy kobieta osiągnęła pełnoletność. Niedługo później doczekali się córki.

Niestety, szczęście nie trwało długo. W swojej autobiografii "Byłbym zapomniał" Pazura przyznał, że Żaneta miała problemy z nałogami. Zaczęła sięgać po alkohol. Woń mocnych trunków aktor czuł od niej już rano. Później Żaneta zaczęła sięgać po marihuanę i mocniejsze narkotyki. W 1994 roku nagle zniknęła. Zerwała kontakt z rodziną, zrzekła się do praw do opieki nad czteroletnią wówczas córką. 

Nastka była ciągle ze mną, a ja przeżyłem taki szok, że nie jadłem i prawie nie spałem, bo jedno mrugnięcie córeczki stawiało mnie od razu na równe nogi. I wszystko musiało chodzić jak w zegarku. Córka była ze mną w teatrze, na próbach, w bufecie, garderobie, ciągle gdzieś pod pachą. Chodziliśmy na spacery, czytałem jej książki, usiłowałem gotować. Pamiętam prane w kółko, gotowane, suszone i prasowane pieluchy tetrowe - czytamy w autobiografii Pazury.

W rozmowie z magazynem "Pani" gwiazdor przyznał, że nie chce wspominać tego okresu w swoim życiu.

Wie pan co, jest do dupy, źle mi się układa, seks mnie nie cieszy, chcę umrzeć, ktoś inny bardziej mi się podoba, nie mam ochoty z tym żyć. Tak miałem powiedzieć? Tamten okres chciałbym wymazać z pamięci raz na zawsze. Zostałem zostawiony dla innego mężczyzny. Koniec. Kropka. Pozbawiony wszystkiego, bo wszystko było wspólne. Nie miałem żadnej intercyzy - mówił w wywiadzie dla "Pani".

Z kolei w innym z wywiadów aktor powiedział, że w tamtym czasie mierzył się też z myślami samobójczymi. 

Byłem w okropnej sytuacji. Sam z dzieckiem, z długami. Chciałem się targnąć na życie. Uratował mnie mój przyjaciel, Olaf Lubaszenko - przyznał.

A jak potoczyły się losy Żanety? Kobieta trafiła do Monaru, gdzie próbowała walczyć z uzależnieniami. To właśnie w tym ośrodku odnalazł ją Cezary Pazura. Aktor ustalił wówczas z nią warunki rozwodu. Kobieta zrezygnowała z nazwiska aktora i mieszka w Łodzi. Podobno nie szukała kontaktu z Anastazją.