Karolina Małysz wzięła udział w popularnej ostatnio na Instagramie zabawie, która polega na pokazywaniu konkretnych zdjęć na prośbę fanów. Córka jednego z najpopularniejszych polskich skoczków wrzuciła fotografię z rodzicami oraz inne kadry, upamiętniające ważne wydarzenia z jej życia.
Wielu obserwatorów Karoliny, którzy postanowili wziąć udział w zabawie, poprosiło o kadry z czasów, gdy córka polskiego skoczka była jeszcze małym dzieckiem. Małysz wrzuciła urocze zdjęcie z zawodów, podczas których kibicowała tacie razem z mamą. Pojawiła się również fotografia, która nasunęła dziewczynie pewną myśl.
Małysz z nutką nostalgii zauważyła, że ma bardzo mało zdjęć z samym tatą. Wynika to z faktu, że za czasów niesamowicie szybko rozwijającej się kariery, skoczek bardzo rzadko bywał w domu. Więcej na temat relacji z ojcem Karolina powiedziała nie tak dawno w programie "Dzień Dobry TVN". Rozpoznawalność taty była dla kilkuletniej Karoliny bardzo przytłaczająca.
Wśród wielu udostępnionych fotografii nie zabrakło tych niezwykle sentymentalnych. Córka Adama Małysza pokazała obserwatorom jedno z pierwszych zdjęć z partnerem, a także moment samych zaręczyn:
Fotografowałam sobie port, a Kamil ustawiał aparat (że niby chce nam zrobić wspólne zdjęcie) - wspomina Karolina na InstaStories.
Córka skoczka pokazała też zdjęcie ze studniówki oraz osiemnastych urodzin. Trzeba przyznać, że stylizacja Karoliny na osiemnastkę była wyjątkowo ciekawa. Zdjęcia z samej imprezy to na pewno świetna pamiątka!
Z zabawy dowiedzieliśmy się również, że Małysz udało się spełnić jedno z największych marzeń, którym było... pilotowanie! Podróż w chmurach i sterowanie maszyną to na pewno niesamowite przeżycie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!