Filip Chajzer pokazał choinkę. Jest ogromna! Musiał wejść na drabinę, aby ją ubrać. "Jak z bajki"

Filip Chajzer pokazał na Instagramie zdjęcie swojej ogromnej choinki. Dziennikarz żartował, że aby ją ubrać, musiał na chwilę zamienić się w alpinistę.

Filip Chajzer znany jest ze swojego specyficznego poczucia humoru. Jego żarty mogliśmy usłyszeć między innymi w "Dzień dobry TVN", który prowadzi. Głośno było o jego udawanym ataku paniki, który zaprezentował widzom śniadaniówki. Głos w sprawie zabrała nawet Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

36-letni dziennikarz ma za sobą trudny czas. Niedawno przeszedł koronawirusa, a choć objawy nie były bardzo ciężkie, COVID-19 uświadomił mu, że z pandemią nie ma żartów. Filip dołączył do grona ozdrowieńców i namawiał swoich fanów, by ci z nich, którzy przeszli chorobę, oddawali osocze do szpitali.

Zobacz też: Filip Chajzer miał koronawirusa. Na Instagramie opisał przebieg choroby i pokazał zdjęcie ze szpitala

Filip Chajzer pokazał choinkę. Jest ogromna

Dziennikarz powoli przygotowuje się do świąt. Na swoim instagramowym profilu pochwalił się ogromną choinką. Bożonarodzeniowe drzewko jest tak wysokie, że Filip przy ozdabianiu go musiał skorzystać z drabiny:

Ile to się człowiek musi naryzykować dla tej magii świąt. Chwała na wysokości wszystkim domorosłym alpinistom – żartował przy zdjęciu.
 

Drzewko jest żywe, otulone jednokolorowymi światełkami. Na ścianie w domu filipa znajduje się też świąteczny wieniec adwentowy z czterema kwiatami. Naszą uwagę przykuła także duża przestrzeń, w której pojawiły się świąteczne ozdoby. W salonie Filipa znajduje się spad wykończony drewnem, a na zdjęciu widzimy także fragment telewizora i żyrandol z koralikami.

Zobacz wideo Małgorzata Ohme o "ataku paniki" Filipa Chajzera. "Może to było niefortunne. Ale Filip taki jest"

Internauci docenili poświęcenie Chajzera przy ubieraniu choinki i zachwycili się wnętrzami jego domu:

Złota, a skromna.
Tak patrzę na to zdjęcie i jestem zdecydowana zburzyć antresolę.
Choinka jak z bajki.
Cudna niczym z bajki, ale kto ją potem wyniesie? I ile igieł będzie do sprzątania.

W poprzednim poście dziennikarz przyznał, że to pierwsze bożonarodzeniowe drzewko, które zamówił online. A Wam podoba się ogromna choinka Filipa Chajzera? Może konkurować z sześciometrowym drzewkiem na zamku w Windsorze?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.