Program "Jeden z dziesięciu" emitowany jest od 1994 roku. Gromadzi tysiące widzów przed telewizorami, którzy czekają na trudne pytania Tadeusza Sznuka. Poziom zarówno pytań, jak i wiedzy uczestników jest nadzwyczaj wysoki. Niestety w ostatnim odcinku nie obyło się bez małej pomyłki. Jedna z uczestniczek nie usłyszała wywołania.
ZOBACZ TAKŻE: Uczestnik "Jeden z dziesięciu" oświadczył się na wizji! "Chciałbym ją teraz poprosić o rękę"
Pani Danuta podczas jednego z pytań została wytypowana do odpowiedzi przez innego uczestniczka. Niestety nie zorientowała się, że pytanie zawędrowało do niej. Skutkowało to tym, że gdy prowadzący Tadeusz Sznuk zadał pytanie, nie usłyszał odpowiedzi. Pani Danuta, dopiero gdy straciła ostatnią szansę, zauważyła, że miała na nie odpowiedzieć.
Mimo wyłączenia pulpitu, jak to odbywa się w programie przy eliminacji uczestnika, pani Danuta próbowała jeszcze podać odpowiedź, a prowadzący Tadeusz Sznuk wykazał się zrozumieniem i nie przerywał podczas udzielania odpowiedzi. Niestety była ona błędna.
Jak brzmiało pytanie?
Teleturniej "Jeden z dziesięciu" uznawany jest za jeden z najbardziej wymagających od czasu zakończenia teleturnieju "Wielka Gra". Często bywa tak, że pytania tylko z pozoru wydają się proste. Tym razem było podobnie. Pytanie dla pani Danuty brzmiało:
W którym roku Estonia, Łotwa, i Litwa wstąpiły do wspólnoty państw niepodległych?
Odpowiedź była taka, że te państwa nigdy nie tworzyły takiej wspólnoty.
Całość możecie zobaczyć poniżej:
Hawking sfotografowany z kobietami na wyspie Epsteina. Rodzina fizyka wydała oświadczenie
Co dalej z rozwodem Kubickiej i Barona? Prawniczka muzyka komentuje
Mocne oświadczenie Moniki Olejnik. Zawiadomiła prokuraturę. "Jak sztorm wracają kłamstwa na mój temat"
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Trwa proces syna księżnej Mette-Marit. Zaskakująca opinia psychologa
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Zaskakujące sceny na pogrzebie Bożeny Dykiel. Ksiądz w końcu stracił cierpliwość
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa