Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych to jeden z najgorętszych tematów ostatnich dni na całym świecie. Wygrana Joego Bidena spowodowała wielką fetę wśród Amerykanów, którzy sukces kandydata Partii Demokratycznej zaczęli świętować na ulicach największych miast. Wśród wiwatujących i radosnych ludzi znaleźli się i tacy, którzy w wulgarny i dosadny sposób wyrażali swoje zadowolenie przegraną Donalda Trumpa. Przekonał się o tym na własnej skórze Piotr Kraśko, któremu jeden ze świętujących wszedł przed kamerę podczas telewizyjnej transmisji. Jak się zachował dziennikarz?
Amerykańskie media już ogłosiły zwycięstwo Joe Bidena nad Donaldem Trumpem, co wywołało wielkie emocje wśród społeczeństwa. Część z nich wyszła na ulice, aby wyrażać swoje zadowolenie z wyników wyborów. Na żywo relacjonował to polskim widzom Piotr Kraśko. Wszystko poszłoby zgodnie z planem, jednak w pewnym momencie rozweselony mężczyzna wtargnął przed kamerę, gdzie stał Kraśko. Zaczął pokazywać środkowe palce w stronę kamery, a także wygłaszać wulgarne hasła pod adresem Donalda Trumpa.
Tego nie dało się przewidzieć. Piotr Kraśko zachował zimną krew i starał się kontynuować swoją relację, zagadując nawet do intruza przed kamerą. Niestety, ten nie był skory do rozmowy, za to obrażając Donalda Trumpa, zaczął tańczyć, co doskonale mogli zobaczyć widzowie TVN 24. Zobaczcie zresztą sami.
Musimy przyznać, że jesteśmy pod wrażeniem opanowania Piotra Kraśki!
W "Dzień dobry TVN" zapytali Viki Gabor o ślub. Ta nie gryzła się w język
Syn Patrycji Markowskiej skończył 18 lat. Na urodzinowej imprezie bawił się dawno niewidziany Grzegorz Markowski
Alicja Bachleda-Curuś z synem w Polsce. 16-letni Henry Tadeusz wędrował ulicami Krakowa
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Wszyscy mówią o nagraniu z udziałem Majdana. Ten nie wytrzymał: Zachowałbym się tak jeszcze raz
Lewandowska pokazała mieszkanie w Warszawie. Minimalizm ponad wszystko
Agnieszka z "Rolnika" nie do poznania na nowych zdjęciach. Co za metamorfoza
Był w "Kuchennych rewolucjach", dziś ściga go policja. Wystawiono dwa listy gończe
Pierwsze królewskie wyjście księżnej Kate w 2026 roku. Tak oceniła ją stylistka