Mentorka z programu "Projekt Lady" - Irena Kamińska-Radomska - w ostatnich dniach na Instagramie zapowiada kolejne odcinki nowego sezonu show, w którym występuje. Pokazała też zapowiedzi spotu ramówkowego, nad którym TVN ewidentnie pracuje, bądź surrealistycznej zapowiedzi "Projekt Lady". Jeden z postów na Instagramie wywołał niemałe poruszenie, bowiem pani Irena obejmowana jest czule przez mężczyznę z produkcji i można odnieść wrażenie, że są zatopieni w pocałunku (co prawda jednostronnym, ale zawsze to pocałunek).
Sama mentorka też dolała oliwy do ognia, dodając do nagrania odpowiedni opis:
Czy ten dżentelmen szepcze, czy całuje?
A do tego dołączyła instagramowe hasztagi: etykieta, dama oraz lady.
Komentarze fanów nie pozostawiają wątpliwości - są pod ogromnym wrażeniem i nie do końca rozwikłali zagadkę - pocałunek to, czy jednak szept:
Jak romantycznie!
Zdecydowanie szepcze :)
Ten dżentelmen się przykleił do Pani i to wygląda całkiem przyjemnie.
Wolę nie wiedzieć! - piszą w emocjach.
Rzadko w takim wydaniu widzimy mentorkę - pani Irena raczej unika pokazywania szczegółów ze swojego życia prywatnego. Nie bez powodu zajmuje się profesjonalnie etykietą. Bardzo rzadko pozwala sobie na "wyluzowanie" na zdjęciach, dlatego tym bardziej interesujący jest "przyklejony", jak to określili obserwatorzy mentorki, dżentelmen.
Nietypowe zachowanie Karola Nawrockiego w USA. Tyle wystarczyło, by nadeszła pomoc
Wieści o córce Gonery i Przygody przyszły 30 marca. Wielki sukces Nastazji
Odpadł i powiedział to wprost. Mateusz Pawłowski ocenia konkurencję z "TzG"
Nie uwierzycie, kim jest partnerka Lesława Żurka. Będziecie w szoku, jak dowiecie się o kogo chodzi
18-latek z "Must Be the Music" dostał pismo od prawnika rodziców. Poszło o słowa, które powiedział w programie
Ralph Kaminski ostro o Krystynie Prońko. "Antypatyczna osoba". Tak mu odpowiedziała
Tyle Cezary Pazura zarabia na powtórkach filmów. Złapiecie się za głowę
Oliwia i Łukasz ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" znów razem. Zaskoczyli widzów
"The Voice Kids". Myśleli, że usłyszą hit Jacksona. To, co zrobił dziewięciolatek, wprawiło jurorów w osłupienie. "Nie wierzę"