Ewa Szabatin tuż po przebudzeniu. Jest Instagram vs rzeczywistość. "Tak właśnie często wygląda moje życie"

Ewa Szabatin postanowiła udowodnić, że zarówno ona, jak i jej życie nie są wcale tak idealne, jak mogłoby się wydawać na pozowanych zdjęciach. Porównała ze sobą dwie fotki - typowe, ładne zdjęcie na Instagram i prawdziwe, z bólem pleców zaraz po przebudzeniu.

Ewa Szabatin to tancerka, która ma na koncie wiele sukcesów w ukochanej dziedzinie. Jednak Polska usłyszała o niej dopiero podczas udziału w "Tańcu z Gwiazdami" w 2007 roku. Na sali treningowej szkoliła już m.in. Przemysława Sadowskiego, Rafała Olbrychskiego i Mateusza Damięckiego. Pomimo że w show wystąpiła przeszło 10 lat temu, na Instagramie wciąż cieszy się zainteresowaniem fanów. Tym razem podzieliła się z nimi zdjęciami prosto z domowego łoża.

Ewa Szabatin - Instagram kontra rzeczywistość

Mimo że wszyscy wiemy, że zdjęcie zaraz po przebudzeniu to niezbyt wiarygodny element gwiazdorskiej rzeczywistości, to influencerzy często dzielą się w sieci właśnie takim zakrzywionym obrazem świata. Ewa postanowiła skonfrontować nierzeczywiste wyobrażenie z prawdziwym życiem i porównała ze sobą dwie urocze fotki. Zaznaczyła także, że porankom często towarzyszy ból karku, z którym radzi sobie za pomocą ćwiczeń.

Tak właśnie często wygląda moje życie z samego rana... ROLKA i masowanie pleców.

Odniosła się także do wyselekcjonowanych treści, które trafiają na Instagram.

Instagramowe fotki to zazwyczaj najlepsze momenty wybrane z naszego życia. A pomiędzy jest BÓL SZYI.

Na końcu wspomniała, czego na pewno nie wrzuci do sieci.

Przecież nie wrzucę Wam mojego porannego stękania podczas rolowania.
 

Fanki były zachwycone podejściem Ewy i walką z nieprawdziwym obrazem rzeczywistości. Wspominały też o własnych dolegliwościach.

W życiu bym nie pomyślała, że pani też miewa ból pleców. Może jakieś wspólne rolowanie?
Dziękuję, że nas uświadamiasz. Zbyt często porównujemy się do ideałów.

Cóż, mamy nadzieję, że Ewa wkrótce spotka się z fanami na wspólne rolowanie, a jej samej życzymy ciągle dobrej energii, którą się dzieli na swoim profilu. No i mniej bólu pleców!

ZOBACZ WIDEO

Zobacz wideo Julia Wieniawa na planie "TzG"