Anita Werner skradła serca internautów i pochwaliła się dziewczęcymi piegami. Zdjęcie skomentował jej partner

Anita Werner pochwaliła się wakacyjnym selfie, na którym pozuje bez makijażu. Internauci docenili dziennikarkę w naturalnym wydaniu i nie szczędzą jej komplementów.

Anita Werner znana jest telewidzom głównie ze swojej działalności zawodowej. Prowadząca "Fakty" niechętnie opowiada o życiu prywatnym w mediach. Ostatnimi czasy to nieco się zmieniło, ponieważ dziennikarka założyła sobie konto na Instagramie, gdzie bacznie relacjonuje nie tylko kulisy pracy, ale również życia codziennego, co cieszy się sporą popularnością wśród internautów. Niedawno prezenterka podzieliła się z obserwatorami niewinnym selfie. Na pierwszy rzut oka widać, że Anita Werner pozuje do niego bez grama makijażu. Jak wypadła?

ZOBACZ TEŻ: Anita Werner opublikowała zdjęcie tuż po treningu. Dziennikarka porównała się do alpaki. ''Podobieństwo uderzające"

Anita Werner bez makijażu

Anita Werner własnie skończyła urlop, czym pochwaliła się w sieci. Zamieściła u siebie na Instagramie dwa zdjęcia, na których to śmieje się bez makijażu. 

1. No i co tu robić, kiedy kończy się urlop? 2. Włączyć ten urlopowy uśmiech i robić swoje! Podoba Wam się takie podejście? - pyta dziennikarka pod postem.
 

Internauci są pod wrażeniem urody Anity Werner. Wielu z nich uważa, że bez makijażu, ta prezentuje się równie dobrze, co umalowana.

Pani Anito, ładnie pani wygląda, tak naturalnie, bez makijażu. Ładny uśmiech, mam nadzieję, że urlop był udany.
Niemożliwe! Nareszcie ktoś wygląda normalnie na Instagramie, a nie jak woskowany stwór. Cudnie.
Cudowna twarz. Radość bije z Ciebie, Anitko.

Zdjęcie skomentował też jej partner:

Myszzzzz świata - napisał.

Myślicie, że inne koleżanki z branży pójdą w jej ślady i również będą częściej pokazywały się bez makijażu?

ZOBACZ: Anita Werner zadebiutowała na Instagramie. "Najwyższy czas zacząć nową przygodę". Dodała prywatne fotki z partnerem

Zobacz wideo Porównaliśmy zdjęcia gwiazd w pełnym makijażu i te totalnie naturalne. Widać różnicę?