Anna Lewandowska pozuje w ogrodzie mamy. Trenerka podzieliła się refleksją. "Przypominają mi się czasy z dzieciństwa"

Na instagramowym profilu Anny Lewandowskiej pojawiło się zdjęcie z ogrodu mamy. Opis zdjęcia stał się prawdziwą motywacją.

Anna Lewandowska jest aktywna w mediach społecznościowych i stara się na bieżąco publikować treści związane z tematyką profilu. Nie opuszczała swoich obserwatorów nawet w czasie zaawansowanej ciąży, a w kilka tygodni po urodzeniu kolejnej córeczki, zabrała się za prowadzenie treningów w wersji live. Przypomnijmy, że aktualnie trwa wyzwanie o nazwie "fighter challenge", które ma na celu pomoc w przezwyciężeniu wszelkich słabości. Mimo wielu zajęć Ania znajduje czas na chwilę dla siebie.

Zobacz wideo

Anna Lewandowska odpoczywa w ogrodzie mamy

Na najnowszym zdjęciu na Instagramie Anny Lewandowskiej trenerka pozuje w ogrodzie. Wybrała się w odwiedziny do mamy. Z opisu wynika, że przyleciała do Polski po półrocznej nieobecności w kraju.

Lubicie "Anię z Zielonego Wzgórza?". Wychowana jestem na tej powieści. Chwila dla siebie w ogrodzie mojej mamy i przypominają mi się czasy z dzieciństwa. Taka refleksja. Kocham to, co robię, uwielbiam poświęcać się swojej pasji i wiecie co? Tęskniłam bardzo. Za prawdziwymi fighterskimi treningami, za wyzwaniami, za naszą wspólną motywacją - ja was - wy mnie! I to prosto z maty.
Jestem z siebie dumna, bo mam ku temu powody. Siedem tygodni po porodzie, dwójka małych dzieci, które potrzebują mojej uwagi, ogrom obowiązków, totalnie dużo pracy (po półrocznej nieobecności w Polsce) a teraz jeszcze nasze live'y, gdzie daję z siebie absolutnie wszystko. To dla was, bo lubię z wami być. Dobrego dnia i pamiętajcie: bycie dumnym z siebie to nie egoizm. Nie bójmy się podkreślać swojej wartości zwłaszcza przed samym sobą.

Słowa Ani stanowią prawdziwą motywację dla obserwatorek. Wiele z nich nie tylko zgodziło się z trenerką, ale też dodało kilka słów od siebie.

Sto procent prawdy, jak sami siebie nie docenimy, to nikt inny tego nie zrobi. Szacunek i miłość do samego siebie to nie egoizm, a fundament do zdrowych relacji z rodziną, bliskimi i znajomymi
Aniu jesteś naszą motywacją! I masz jak najbardziej powody do dumy. Przecież widać gołym okiem, że kochasz to, co robisz
Ania, jak pięknie napisane! My też uwielbiamy być dla ciebie takim małym wsparciem!

Ani życzymy miłego wypoczynku i szybkiego powrotu do wyzwania. Dziś o 18:30 widzimy się na treningu z hantlami lub butelkami.

Więcej o: