Robert Lewandowski zarabia krocie na Instagramie. Za opublikowanie jednego wpisu może kupić luksusowy samochód

O tym, że Robert Lewandowski zarabia fortunę, wie niemal każdy. Jednak mało kto przypuszczał, że sportowiec czerpie aż taki zysk z aktywności w social mediach. Za jeden post na Instagramie może kupić samochód lub kawalerkę.

Robert Lewandowski jest jednym z najlepiej zarabiających piłkarzy na świecie. O ile wysokie wynagrodzenie za sportowe osiągnięcia jest dla większości jego fanów oczywistością, o tyle o ogromnych dochodach za aktywność w mediach społecznościowych nie mówi się tak dużo. Choć w ostatnich miesiącach nazwisko piłkarza padało najczęściej w kontekście ojcostwa i narodzin drugiej córki, to po ostudzeniu emocji związanych z przyjściem na świat Laury znów pojawił się temat zarobków Lewandowskiego. Niemiecki dziennik "Bild" opublikował obliczenia, które mogą zaskoczyć. Za jeden post na Instagramie "Lewy" kupi luksusowy samochód!

Zobacz wideo Robert Lewandowski na początku tego rankingu!

380 tysięcy złotych dla "Lewego" za jeden post

Celebryci, aby zarobić dodatkowe pieniądze w dobie internetu wykorzystują popularność na różne sposoby, między innymi reklamując wiele produktów w mediach społecznościowych i otrzymując za to duże wynagrodzenie. Ale czy możemy mówić w tym przypadku tylko o "dodatkowym dochodzie", skoro wynosi on nawet 380 tysięcy złotych za opublikowanie jednego wpisu na Instagramie? "Bild" obliczył, że właśnie takim honorarium może pochwalić się Robert Lewandowski, który znalazł się na 17. miejscu w rankingu najlepiej zarabiających w sieci piłkarzy!

Niepozorny post na Instagramie, na którym każdy z nas zawiesi oko jedynie przez kilka sekund, może zapewnić jego autorowi dobrobyt na kolejnych kilka miesięcy. Niedawno Robert pochwalił się w mediach społecznościowych luksusowym samochodem za 1,5 miliona złotych. Na zakup takiego modelu nie wystarczy wynagrodzenie w wysokości 380 tysięcy złotych, które piłkarz dostaje za opublikowanie jednego wpisu w sieci, jednak mniej wymagający kierowcy mogliby się zadowolić inną, choć równie luksusową marką pojazdu. 

Kto wyprzedził Lewandowskiego w rankingu piłkarskich zarobków w Internecie? Leo Messi, David Beckham czy niekwestionowany lider - Cristiano Ronaldo, który za aktywność w social mediach zgarnął, bagatela, 50 milionów euro! Porównując dochody polskiego i portugalskiego sportowca, Robertowi starczy jedynie na przysłowiowe waciki, o czym i tak może pomarzyć gros osób. 

Więcej o: