Emma Bunton uchodziła za najbardziej infantylną ze Spice Girls. Na spacerze z rodziną "Baby" zaprezentowała się w innym wydaniu

Emma Bunton od lat jest kojarzona z cukierkowymi stylizacjami. Prywatnie gwiazda wygląda jednak zupełnie inaczej.

W latach 90. brytyjski girlsband Spice Girls święcił sukcesy, o jakich marzy niejedna gwiazda pop. Panie brylowały wówczas na światowych listach przebojów i miały miliony fanów, którzy do dziś z nostalgią wspominają czasy świetności swoich idolek. Po zakończeniu działalności zespołu wokalistki zaczęły skupiać się na solowych projektach. Ich życie prywatne stale elektryzuje kolorową prasę.

Zobacz wideo Gwiazdy śpiewają w Kole Plotka

Emma Bunton na spacerze z dziećmi

Emma Bunton jako jedyna ze Spice Girls cały czas nagrywa solo. Jej dyskografię zamyka wydany rok temu album zatytułowany "My Happy Place". Co prawda płyta zajęła dopiero 11. miejsce na brytyjskich listach sprzedaży, ale w porównaniu z poprzednim wydawnictwem to i tak spory sukces. 

Media bardziej niż projektami zawodowymi 44-latki interesują się jej życiem rodzinnym. To jest akurat spokojne i bardzo udane. Emma od ponad 20 lat (z krótkimi przerwami) jest w związku z brytyjskim piosenkarzem Jadem Jonsem. Pomimo długiego stażu związku para nie zdecydowała się na ślub i ma dwoje dzieci: dziewięcioletnią Tate Lee i dwunastoletniego Beau Lee Jonesa.

Ostatnio wszędobylscy paparazzi przyłapali rodzinę podczas spaceru. Uwagę zwraca stylizacja Bunton. Wokalistka długo była uważana za najbardziej infantylną członkinię Spice Girls, stąd też wziął się jej pseudonim "Baby Spice". W życiu prywatnym Emma stroni od dziewczęcego wizerunku i stawia na bardziej stonowane kolory. Trudno ją rozpoznać w zielonej kurtce i czarnej czapce z daszkiem. Spora zmiana!