Olga Kalicka od ponad roku spełnia się w roli mamy. Na Instagramie pokazuje wiele zdjęć z synem i dzieli się z fankami swoimi doświadczeniami. Jest w tym bardzo autentyczna, bo pokazuje nie tylko te piękne uroki macierzyństwa, ale i potrafi opowiedzieć o nieprzespanych nocach. We wtorek natomiast z okazji pierwszym urodzin Aleksego, podzieliła się z obserwatorami pięknym zdjęciem sprzed roku. Wielka miłość w czystej postaci na jednym ujęciu.
Aktorka postanowiła uczcić święto swojego dziecka nie tylko w gronie najbliższych, organizując przyjęcie urodzinowe, ale również na Instagramie. Dodała naprawdę poruszający wpis i zdjęcie.
14.01.2019 - nigdy nie zapomnę tego dnia. Po 11 godzinach wchodzenia na Mont Everest, na świecie pojawił się Aleksy. Jak sobie pomyślę, ile razy przez ten rok płakałam i śmiałam się równocześnie z nadmiaru hormonów, szczęścia i obaw „czy jestem wystarczająco dobrą mamą”, dziś wzruszam się. Wiem jedno. Jestem szczęśliwa. I choć wielokrotnie miałam zwątpienia, czuję i wiem, że jestem potrzebna temu małemu człowiekowi, taka jaka jestem. Nie zawsze idealna. I dziś, kiedy Aleksy ma swoje święto, ja też świętuję.
Aktorka zaapelowała również do młodych mam, by nie poddawały się i pamiętały, że są dla swoich pociech całym światem. W pięknych słowach wypowiedziała się również na temat partnera.
I chcę przypomnieć każdej mamie: jesteś wyjątkowa, jesteś wielka. Każda z nas ma czasem gorsze dni, ale dla naszych Skarbów zawsze będziemy najważniejsze. Zdjęcie zrobione w pierwszym dniu Aleksia. Zrobione przez Czarka, z którego jestem bardzo dumna. Jest świetnym tatą, a przez ten rok wiele razy udowodnił mi, że rzeczy niemożliwe „załatwia od ręki”.
Nie pozostaje nam więc nic innego, jak tylko życzyć całej rodzinie, a w szczególności Aleksemu, dużo zdrowia i wszystkiego co najlepsze!
CW
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Maryla Rodowicz szuka pracowniczki. Takie stawia wymagania
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
To dlatego Chajzer tak szybko oświadczył się Biance. Miał konkretny powód. Po nowym podcaście w komentarzach wrze
Meghan i książę Harry wśród tłumów fanów w Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje problem
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"