Matylda Damięcka zyskała sławę dzięki roli Karoliny w serialu "Na Wspólnej". W 2007 roku podjęła decyzję o odejściu i od tego momentu praktycznie w ogóle nie pojawia się w mediach. Po zniknięciu z ekranów zajęła się z muzyką i zaczęła jeździć po festiwalach muzycznych. Zajęła się także rysunkiem, a swoimi dziełami chętnie chwali się w mediach społecznościowych.
Była aktorka za pomocą rysunku komentuje aktualne problemy społeczne oraz porusza kwestie związane z polityką. W ostatnim czasie jej profil zdominowały jednak dzieła nawiązujące do wyborów, które odbyły się 13 października. Artystka przede wszystkim namawiała do głosowania, a po ogłoszeniu wyników skomentowała, co się teraz będzie działo w naszym państwie.
Historia o tem, co biednym odbierał a dawał biednym - napisała.
Dodała też podpis: "robin hood" oraz hasztag: #altruizmpolityczny. Jej dzieło wywołało w komentarzach poruszenie, jednak większość przyznała jej rację. Pogratulowali jej, że po raz kolejny trafiła w punkt i idealnie ujęła w kilku słowach to, co sami uważają.
Znowu w punkt. 100 proc. Jesteś moją ulubioną komentatorką życia codziennego!
Komentarz idealny. Brawo, Matylda!
Świetnie ujęta, przykra prawda... - piszą.
A Wy zgadzacie się z tym, co napisała?
AW
Damięcka upamiętniła ofiary zamachu na World Trade Center. Zwróćcie uwagę na ten szczegół. "Nie potrzeba słów"
Córka znanej aktorskiej pary robi furorę w "Top Model". Za kulisami wyjawiła, kim są jej rodzice
Wiemy, jak miewa się Grzegorz Markowski. Córka muzyka zabrała głos. "Nie chce pracować"
Wywiad Nawrockiej ujawnił, czego wciąż nie potrafi ukryć. "Świetnie to pokazała, opowiadając o nałogach męża"
Agnieszka Żulewska na planie nowego "Nigdy w życiu". Tak wygląda w roli Tosi
Skandal po koncercie Eryka Moczko dla młodzieży. Bemowo zapowiada konsekwencje
Córka Nawrockich miała "tajny plan". "Tata przyjechał na rozpoczęcie roku i koniec"
Nawet 485 tysięcy złotych za "darmowy" koncert. Konkol z Łez odpalił się. "Przyzwolenie na bylejakość"
Widzowie pokochali go w "Nasz nowy dom", a potem nagle zniknął. Mało kto wiedział, co przeżywał