Joanna Koroniewska skrytykowana za karmienie piersią 1,5-rocznej córki. "Ale po co jej to jeszcze?". Aktorce puściły nerwy i odpowiedziała

Joanna Koroniewska poinformowała, że nadal karmi piersią 1,5-roczną córkę i spotykają ją przez to nieprzyjemności. Fanki aktorki dziękują jej, że poruszyła temat dyskryminacji.

Joanna Koroniewska na początku lutego 2018 roku po raz drugi została mamą. Przypomnijmy, że gwiazda ma również starszą córkę, 10-letnią Janinę. Aktorka, choć strzeże prywatności i nie pokazuje twarzy swoich pociech, to i tak lubi publikować rodzinne zdjęcia. Gwiazda swój profil na Instagramie traktuje jak pamiętnik, w którym opisuje przeżyte doświadczenia Często też żartuje z męża, Macieja Dowbora i dzieli się z fanami poważnymi przemyśleniami. Tym razem Asia postanowiła opowiedzieć o kontrowersyjnym problemie, z którym często musi się mierzyć.

Joanna Koroniewska karmi 1,5-roczną córkę piersią

Aktorka poinformowała, że choć Helenka ma już prawie 1,5-roku, to wciąż karmi córkę piersią. Okazuje się, że Joanna nie raz miała przez to nieprzyjemności.

Dzisiaj rano byłam na pobraniu krwi i kolejny raz, właściwie za każdym razem, kiedy mówię komukolwiek, że karmię piersią moje niespełna półtoraroczne dziecko, otrzymuję na wstępie pytanie w stylu: "Ale po co jej to jeszcze?". Zadziwia mnie totalna bezpośredniość ludzi. NIGDY nie pozwoliłabym sobie na tego typu pytanie w stosunku do kogokolwiek - skarży się Koroniewska.

Gwiazda wyznała, że często czuje się zakłopotana i nie rozumie, dlaczego ludzie nie akceptują jej postępowania. Zauważa też, że mamy, które karmią swoje pociechy mlekiem modyfikowanym, też są za to potępiane, więc nie ma w tej sytuacji złotego środka.

Zapałam się już nawet na tym, że to ja zaczynam się z tego dłuższego skądinąd karmienia tłumaczyć? Ale tak naprawdę z czego? Uważam też, że wiele mam karmiących mlekiem modyfikowanym, zwłaszcza tych od początku, też poddawanych jest negatywnej ocenie. (...) Zajmijmy się w końcu swoim życiem a nie poprawianiem sobie samopoczucia mówiąc innym, jak mają żyć.

Fanki dziękuję Joasi za ten post. W komentarzach piszą, że mają podobne doświadczenia, dlatego warto głośno mówić o tym problemie.

Asiu, wielkie dzięki za te słowa. Niedawno skończyłam karmić moją córkę piersią i też mnie to spotykało.
Święte słowa. Nikt nie powinien wchodzić z butami w życie innych. Warto o tym mówić! - czytamy.

Nie dziwimy się, że aktorce puściły już nerwy. Miejmy nadzieję, że jej post da do myślenia innym.

Jak szybko Joanna wróciła do pracy po porodzie? Zobaczcie nasze wideo.

Zobacz wideo

JP

Więcej o: