97-letni książę Filip otarł się o śmierć, kiedy wsiadł za kierownicę i spowodował wypadek samochodowy, w którym udział wzięły jeszcze dwie kobiety. Okazuje się, że książę Karol już 15 lat temu wiedział, że jego ojciec nie powinien prowadzić samochodu i mówił o tym publicznie podczas rozmowy z Ivorem Thomasem, byłym kapralem w Royal Engineers.
W 2004 roku, syn Thomasa powiedział Karolowi, że jego ojciec, który był na wózku inwalidzkim, nadal nalegał na prowadzenie samochodu. Książę Karol miał wtedy powiedzieć:
Podobnie jak mój ojciec, zawsze się o niego martwię - podaje portal Express.co.uk.
Książę Karol doskonale wiedział, że stan zdrowia księcia Filipa nie pozwala mu na prowadzenie auta. Nie zareagował jednak w porę i nie przekonał ojca, żeby nie wsiadał za kierownicę.
W 2017 roku książę Filip postanowił zrezygnował z pełnienia obowiązków reprezentacyjnych w imieniu rodziny królewskiej, a tym samym wycofał się z życia publicznego.
AG
Łatwogang zebrał już ponad 31 milionów złotych. Gwiazdy przekazują gigantyczne kwoty. Głos zabrał Owsiak
Prokuratura bada nowy trop ws. śmierci Łukasza Litewki. Zabezpieczono telefon kierowcy
Żurnalista twierdzi, że dostał pieniądze za wywiad z Prokopem. Dziennikarz nie przebierał w słowach
Eleganccy Kwaśniewscy i Olejnik z partnerem. Tak pokazali się na premierze
Agata Młynarska żałuje wywiadu u Żurnalisty? Wspomina, jak się zachowywał
Prokurator zwrócił się do Dody po śmierci Łukasza Litewki. Prosi o zaniechanie działań
Czy to koniec sielanki? Zofia Zborowska szczerze o rozstaniu. "Gdyby powodem była zdrada..."
Wojciech Mann poruszony śmiercią Andrzeja Olechowskiego. "Najdłuższa przyjaźń mojego życia"
Ślubem Emmanuela Olisadebe żył cały kraj. Niewielu wie, że po rozwodzie wyjechał z Polski