Ślubem Emmanuela Olisadebe żył cały kraj. Niewielu wie, że po rozwodzie wyjechał z Polski

W nowym wydaniu "Dzień dobry TVN" ukazała się rozmowa z byłym piłkarzem, Emmanuelem Olisadebe. Jak potoczyła się jego dalsza kariera?
Olisadebe z byłą żoną
Emmanuel Olisadebe rozwiódł się z Polką i wyjechał do Nigerii. Tym się zajmuje / Fot. BARTEK BOBKOWSKI / Agencja Wyborcza.pl / 'Dzień dobry TVN' / kadr z programu

Emmanuel Olisadebe to nigeryjsko-polski piłkarz, który występował w naszej reprezentacji. Był związany z Polką - w 2001 roku poślubił Beatę Smolińską, a ceremonia przyciągnęła uwagę wszystkich mediów. Ich związek nie przetrwał jednak próby czasu. Rozstali się po 16 latach małżeństwa. W trakcie kariery klubowej Olisadebe grał m.in. w Polonii Warszawa oraz greckim Panathinaikosie. Po latach i rozstaniu z żoną wrócił w rodzinne strony i obecnie mieszka w Nigerii. 

Zobacz wideo Olczak-Dziadolka o przyjaźni z Mariną. Co za słowa

Emmanuel Olisadebe przyleciał do Polski. Okazja jest wyjątkowa

Emmanuel Olisadebe po latach ponownie przybył do Polski. Został zaproszony do udziału w specjalnym meczu legend, który 25 kwietnia odbędzie się na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Chodzi o pokazowe wydarzenie Galacticos Show, w którym wystąpi u boku takich piłkarzy jak Ronaldinho czy Francesco Totti. W rozmowie wyemitowanej w "Dzień dobry TVN" Olisadebe opowiedział o powrocie do kraju, w którym mieszkał przez lata. Co się zmieniło w Polsce? - Zapach jest inny, wystarczy wejść na lotnisko i od razu wracają wspomnienia sprzed lat. Wracając do Polski, dużo o niej czytałem i wiem, że dziś to jedna z najszybciej rozwijających się gospodarek. Widzę też, jak bardzo zmienili się ludzie. Kiedy szedłem ulicą, nikt już nie patrzył zdziwiony, jak kiedyś - powiedział.

Emmanuel Olisadebe o karierze. Tym się zajmuje

W trakcie rozmowy Olisadebe opowiedział także o powodzie wyprowadzki. - Zawsze czułem, że muszę wrócić. W Polsce było dla mnie za zimno. A ja zawsze lubiłem słońce. Samo przejście do życia po piłce wygląda trochę tak, jakby człowiek uczył się chodzić na nowo - wspomniał i wyjawił, czym obecnie się zajmuje. - Nie było to łatwe, ale od dawna interesowałem się nieruchomościami, po prostu to lubiłem. Kupujesz dom, trzymasz go przez dziesięć lat. Jego wartość rośnie, sprzedajesz go, bierzesz pieniądze. Idziesz gdzie indziej, kupujesz nową nieruchomość i znowu ją trzymasz. Taki zwykły, prosty biznes - dodał. Nie zrezygnował całkowicie ze sportu. - Na co dzień gram jeszcze w piłkę w Nigerii. (...) Staram się utrzymywać formę - dodał. 

Więcej o: