Każdy z nas ma jakieś kompleksy. Można z ich powodu cierpieć, pozbyć się ich, albo je po prostu zaakceptować. Agnieszka Sienkiewicz wybrała tę ostatnią opcję, choć nie było łatwo. Na początku kariery zmagała się z negatywnymi komentarzami internautów.
Znakiem rozpoznawczym aktorki są z pewnością liczne pieprzyki. Okazuje się, że z ich powodu gwiazdę spotkało kiedyś sporo nieprzyjemności. Na początku kariery Agnieszka przeczytała w sieci wiele nieprzychylnych, wręcz wulgarnych komentarzy na swój temat:
Pamiętam, jak przeczytałam jeden z pierwszych komentarzy w internecie na swój temat. Brzmiał: Ma tyle pieprzyków, że wygląda, jakby jej mucha na twarz nas*ała.
To spowodowało, że Sienkiewicz chciała pozbyć się kropeczek! Już następnego dnia udała się do dermatologa. Z czasem jednak aktorka zaakceptowała pieprzyki.
Dostałam zdjęcia z sesji do autoryzacji. Na żadnym ani jednego pieprzyka. I wiecie co? Kazałam wszystkie przywrócić! Nie żebym jakoś szczególnie je pokochała, ale są ze mną całe życie i chyba się przyzwyczaiłam - dodała.
I bardzo dobrze! Bo takie ciemne kropeczki dodają tylko i wyłącznie uroku. Tego samego zdania są internauci, którzy w komentarzach komplementują urodę Agnieszki.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>
KS
Matylda Damięcka zaskoczyła na Halloween. O tej grafice będzie głośno
Dziewiąty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu?
Senatorka Lewicy nie podała ręki człowiekowi Nawrockiego. Ekspertka grzmi. Mówi o "nietaktownym zachowaniu"
Dziennikarka oburzona sesją zdjęciową Nicole Kidman. Nie gryzła się w język
William mówi tak do Kate, gdy jest wściekły. To tylko jedno słowo. Nikt by się nie domyślił
Zamówili życzenia od Chajzerów dla koleżanki. Bezcenna reakcja
Były mąż Halle Berry zabrał głos. "Nie chcę, żeby syn nienawidził matki"
Szokujące wyznanie wdowy po Hugh Hefnerze. "To było upokarzające"
Monika Miller otrzymała diagnozę. Wyjawiła nam, jak się czuje. "Mam nadzieję, że..."