Drugi dzień 55. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu rozpoczął się od koncertu Krzysztofa Krawczyka, który świętuje swój jubileusz 55 lat na scenie. Artysta zaśpiewał trzy utwory ze swojego repertuaru, ale niestety jego występ zebrał głównie negatywne opinie. Dlaczego? Wszystko przez playback.
Krawczyk na scenie zaśpiewał "Parostatek", "Byle było tak" i "Ostatni raz zatańczysz ze mną". Chociaż słowo "zaśpiewał" wydaje się sporym nadużyciem, bowiem artysta hojnie korzystał z playbacku.
Oczywiście nie umknęło to uwadze widzów, który szybko skomentowali to w mediach społecznościowych.
Wstyd, nawet sporo ludzi przyszło obejrzeć jubileusz pana Krawczyka. Pan Kurski może spokojnie dzisiaj operować kamerą bez obawy, że pokaże puste ławki jak wczoraj. Ale ludzie powinni żądać zwrotu kasy za bilety za koncert z playbacku. Totalny brak szacunku.
Boże, co za okropny playback. W dodatku źle rusza ustami, nawet nie udaje że śpiewa na żywo. Nieładnie panie Krzysiu, nieładnie. Smutny jubileusz.
Ja rozumiem - wiek podeszły, zdrowie marne... ale są granice oszukiwania widzów!
Krawczyk nawet minimalnie nie przygotował się do występu z playbacku. Smutne to...- czytamy na oficjalnym Facebooku festiwalu.
Inni żartowali sobie z występu Krawczyka.
Krawczyk pięknie rusza ustami. Czasami nawet wstrzeli się w playback.
Krzysztof Krawczyk jednocześnie śpiewa i mówi do publiczności.
Krzysztof Krawczyk ma ciekawy patent. Śpiewa i mówi jednocześnie. Raperzy mogą się uczyć!!! - żartowali internauci.
A Wy co sądzicie o jego występie?
OG
Wygląda jak z butiku, a to Sinsay. Komplet w dwóch kolorach za mniej niż 100 złotych
Restaurator żałuje udziału w "Kuchennych rewolucjach". Padły mocne słowa
Tak Kaczyński przywitał się z Dobrosz-Oracz. Wszystko się nagrało
Miszczak "otworzył puszkę Pandory". Ekspertka tłumaczy, dlaczego mógł zrobić to właśnie teraz
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Gessler publikuje zdjęcia, które wcześniej usunęła. "Legendy o piciu wyssane z palca"
Pokazali, co zrobiła Meghan podczas wizyty w Australii. Internauci rozjuszeni
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Kossakowski wybrał życie z dala od show-biznesu. Tym się dziś zajmuje 54-latek