Tamara Arciuch zdradziła swój sposób na wiecznie młody wygląd. Pokazała zdjęcie "przed i po". Widać różnicę? Zdecydowanie

Tamara Arciuch podzieliła się swoim sprawdzonym sposobem na odmłodzenie twarzy.

43-letnia Tamara Arciuch uchyliła rąbka tajemnicy na Instagramie, zdradzając, jakie stosuje zabiegi odmładzające. Przy okazji pokazała też ich rezultaty, publikując zdjęcie "przed i po". Aktorka przyznała się do stosowania laseru frakcyjnego, który jest nowoczesną metodą odmładzania skóry bez konieczności długiej rekonwalescencji.

Tak było, a tak jest. Skóra jeszcze zaczerwieniona (na zdjęciu po prawej cienka warstwa podkładu), ale napięta i gładka jak nigdy! Laser frakcyjny naprawdę odmładza skórę! Trzeba tylko być cierpliwym - poinformowała na swoim Instagramie Tamara Arciuch.

W komentarzach pod swoim postem przyznała również, że to już 3. jej zabieg, a dzięki niemu skóra zostaje naturalnie odmłodzona, bez efektu sztucznej maski. Przy okazji przestrzegła też swoje fanki, że taki zabieg musi wykonać lekarz.

 

Fanom aktorki bardzo przypadło do gustu takie wyznanie i jej zdjęcie. Część skupiła się na wyglądzie Tamary Arciuch, zasypując ją komplementami. Pozostałe internautki również dołączyły do zachwalania efektów zabiegów z użyciem laseru frakcyjnego.

Dużo słyszałam o tych laserach. Podobno działają cuda.
Czyste piękno.
Efekt bardzo ładny.
Ty zawsze pięknie wyglądasz, tak naturalnie.

Większość gwiazd nie przyznaje się do stosowania zabiegów odmładzających. Tamara Arciuch, która za kilka dni skończy 43 lata, nie ma z tym żadnego problemu. Wygląda na swój wiek?

AG