W środę, w wieku 53 lat zmarła Emma Chambers. Brytyjska aktorka polskim widzom znana jest głównie w roli Honey w kultowym filmie "Notting Hill", gdzie zagrała u boku Hugh Granta i Julii Roberts.
John Grant, agent aktorki, w rozmowie z BBC zdradził, że zmarła ona z przyczyn naturalnych.
Emma przyniosła śmiech i radość wielu osobom, będziemy za nią bardzo tęsknić - powiedział jej agent.
W "Notting Hill" Chambers wcieliła się w rolę młodszej siostry postaci granej przez Hugh Granta.
Emma Chambers była zabawną i bardzo ciepłą osobą oraz oczywiście świetną aktorką. Bardzo smutna wiadomość - napisał aktor na Twitterze.
Dokładne przyczyny śmierci aktorki nie zostały podane do informacji publicznej. Związana była z aktorem, Ianem Dunnem. Nie mieli dzieci.
OG
Niespodziewany zwrot w rodzinie królewskiej. W niedzielę potwierdziły się wieści o księżniczce Eugenii
"Taniec z gwiazdami". Kto odpadł w drugim odcinku?
Jan Holoubek odsłonił kulisy relacji z Magdaleną Różczką. Początki nie były łatwe
Najnowsze wieści o Zawadzkiej. Podjęła decyzję ws. powrotu do Polski
Matylda Damięcka z mocnym przesłaniem w Dzień Kobiet. "Ciarki"
Frycz zobaczyła, co jej narzeczony wyprawia z Miko. Tak to podsumowała
Boczarska od lat jest w związku z młodszym partnerem. Tak mówi o różnicy wieku
Cezary Żak planuje zakończenie kariery. "Będę mieć święty spokój"
Stasiek Kukulski przegrał w preselekcjach do Eurowizji 2026. Tylko nam mówi, jak się czuje