Adam Ferency jakiś czas temu opowiadał o swoich problemach zdrowotnych. Aktor przeszedł rozległy zawał i, jak sam przyznał, przez 10 minut był "na tamtym świecie". Po tym zdarzeniu Ferency zdecydował się ostatecznie rzucić palenie, jednak jak zapewnia, nie zamierza zrezygnować z alkoholu.
Znowu przyjdą święta i znowu się upiję. Bo to jest fajne. (…) Czy alkohol jest fajny? Pewnie. Jeszcze jak! A co? – stwierdził bezpośrednio aktor.
Sam stwierdził, że jest to ucieczka.
Człowiek zawsze musi uciekać, bo życie samo w sobie go przeraża. Pomyśl sobie: nie jesteś nawet łebkiem od szpilki na tym świecie pie*dolonym. Jesteś kichnięciem metafizyki jakiejś. Ja mam wygodniejsze życie, bo pracuję w sztuce. A czym jest sztuka? Udawaniem, że jest inaczej, niż jest – tłumaczy.
Zgadzacie się z podejściem Ferencego?
MM
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Burza po koncercie "Wianki nad Wisłą". "To jest porażka"
Roszady w śniadaniówkach. Kto na tym wygrywa? "Matko, jak ten duet żre"
Ma dom na działce ROD. W łazience właściciele mogą podziwiać niebo i korony drzew
Występ Rodowicz podzielił widzów TVP. "Tego nie da się oglądać" vs "najlepsza"
Wśród światowych elit i gości Obamy w Chicago. Omenaa Mensah zdradza kulisy wyjazdu
Anna Bardowska zachwyciła na rodzinnej uroczystości. Patrzymy na pastelową stylizację
Córka Pilaszewskiej skończyła 32 lata. Tak dziś wygląda Nela, która poszła w ślady mamy