Ivana Trump, pierwsza żona Donalda Trumpa wystąpiła ostatnio w śniadaniówce "Good Morning America" w telewizji ABC. W programie promowała swoją książkę "Wychowując Trumpa" i mówiła o sobie per "pierwsza dama".
Mam bezpośredni numer do Białego Domu, ale nie chcę do niego (Trumpa - przyp. red.) tam dzwonić, bo jest tam Melania. Nie chcę powodować zazdrości czy czegoś takiego, bo tak naprawdę to ja jestem pierwszą żoną Trumpa, tak. Jestem pierwszą damą, okej? - tłumaczyła.
Słowa te najwyraźniej dotarły do Melanii Trump, która postanowiła w tym celu (poprzez swoją rzeczniczkę) wydać specjalne oświadczenie w tej sprawie.
Pani Trump uczyniła Biały Dom domem dla Barrona i prezydenta. Uwielbia mieszkać w Waszyngtonie i rola pierwszej damy jest dla niej zaszczytem. Planuje używać swojego tytułu i pozycji do pomocy dzieciom, a nie sprzedawania książek - czytamy.
W wypowiedzi byłej żony Trumpa nie ma żadnej treści. Jest ono podyktowane niestety wyłącznie poszukiwaniem uwagi i potrzebą rozgłosu - dodała.
Wygląda na to, że atmosfera pomiędzy paniami jest naprawdę napięta. Która z nich wzbudza w was większą sympatię?
MM
Miller poddała się liftingowi tygrysiemu. Gojdź grzmi o "głupim trendzie" i mówi o konsekwencjach
Skolim przekazał wieści ws. swojej stacji benzynowej. Wszystko przez sytuację na Bliskim Wschodzie
W środę Maja Bohosiewicz pokazała wiadomość od Sandry Kubickiej. Naprawdę takie słowa padły
Aneta Zając opublikowała swoje zdjęcia sprzed metamorfozy. "Nie poznałam tej osoby"
Jarosław Gugała chciał pozwać TVP. Prawnik go ostrzegł. "Nie pozostawił mi złudzeń"
Facebook zablokował nową grafikę Damięckiej. Ta dosadnie skomentowała
Syn Trumpa trafi do wojska? Amerykanie domagają się, by Barron został wysłany na front. Jest jeden problem
Agnieszka Woźniak-Starak wprost o Marcie Nawrockiej. Tak oceniła jej wywiad w TVN24
Tak dziś mieszka Maciej Pela. Kuchnia to jego królestwo