Justyna Wasilewska, znana m.in. z roli w "Sztuce kochania", zamieściła na swoim Instagramie zdjęcia. Na fotografiach widzimy liczne otarcia na jej ciele i twarzy. Aktorka miała (na szczęście) drobny wypadek na skuterze podczas swoich wakacji na Ibizie. Obok groźnie wyglądającej fotografii widniał podpis, wskazujący, że mimo wszystko Wasilewska nie odniosła poważnych obrażeń.
Tak się tuli szosę!
Internauci w komentarzach przesyłali aktorce wyrazy współczucia i łączyli się z nią w bólu.
Bidoku.
Ała.
Oj, boli.
Pojawiła się również nieprzychylna opinia, w której internauta wytknął Wasilewskiej nieodpowiedni strój do jazdy na skuterze.
Tak się kończy jazda w zwykłych ciuchach. Tu raczej nie ma się czym chwalić. Chyba, że własną głupotą.
Justyna Wasilewska urodziła się we Wrocławiu w 1985 roku. W 2009 roku ukończyła Wydział Aktorski PWSFTviT w Łodzi. Po studiach od razu rozpoczęła karierę aktorską. Przez 2 lata występowała na deskach Teatru im. Jaracza w Łodzi, potem przeniosła się do Teatru Starego w Krakowie.
Wasilewska jednak popularność zdobyła nie za sprawą ról teatralnych. Szeroka publiczność mogła ją oglądać w wielu produkcjach kinowych i telewizyjnych. Występowała m. in. w filmie "Dżej Dżej" czy serialu "Hotel 52", ale największą rozpoznawalność przyniosła jej kreacja z kasowej produkcji "Sztuka kochania".
AG
Wściekła Olejnik potępia weto Nawrockiego. "Wzgarda, pogarda i nienawiść"
Zapadł wyrok ws. sporu Solorza z dziećmi. To koniec polskiej "Sukcesji"
Rewolucja w Polsacie. Po 23 latach z anteny znika popularny program. Wiadomo, co się stało
Mandaryna szczerze o powrocie do Wiśniewskiego. Czy powtórzą spektakularny ślub? Jasna deklaracja
Nie weszła do oktagonu, a i tak rozłożyła Mejzę. Biejat: Właściwy człowiek na właściwym miejscu!
Kalicka pokazała, jak zaklepuje leżaki nad basenem i się zaczęło. W komentarzach wrze
Michał Żurawski nie jest jedynym aktorem w rodzinie. Niewielu kojarzy, z kim łączą go więzy krwi
Warto używać kosmetyków Lewandowskiej? Ekspertka przeanalizowała dla nas ich składy
Odwiedził ich Książulo, a później tłum z całej Polski. Tylko nam mówią, co ich potem spotkało