Sensacyjne doniesienia brukowca: Angelina Jolie waży tylko 35 kilo. "Skóra i kości". Patrzymy na zdjęcia. Coś się nie zgadza

Angelina Jolie od lat prezentuje bardzo szczupłą sylwetkę. Jeden z tabloidów wyjątkowo troszczy się o zdrowie aktorki, próbując co chwilę dowodzić, że ta ze względu na niską wagę ociera się o śmierć.

Angelina Jolie waży 35 kilogramów, a głodówką próbuje przyciągnąć uwagę Brada Pitta? Właśnie takie sensacje płyną z okładki najnowszego numeru amerykańskiego tabloidu "National Enquirer".

Tygodnik ten nigdy nie należał do najbardziej wiarygodnych źródeł, a okładki, na których wieszczono zbliżającą się wielkimi krokami śmierć aktorki, są dla nich łatwym sposobem na zwiększenie sprzedaży, do którego regularnie się uciekają. W przeszłość "Nationa Enquirer" twierdził nawet, że z Jolie jest już na tyle źle, że aktorka musi być karmiona przez sondę, ponieważ odmawia przyjmowania pokarmów.

Okładka 'National Enquirer' z Angeliną JolieOkładka 'National Enquirer' z Angeliną Jolie Screen z 'National Enquirer'

Tymczasem gdy patrzymy na ostatnie zdjęcia gwiazdy, trudno oprzeć się wrażeniu, że Jolie wreszcie odżyła i jest szczęśliwa. Niedawno była żona Brada Pitta spędzała popołudnie w parku rozrywki ze swoimi pociechami, a uśmiech nie schodził jej z twarzy.

Fakt, jej ramiona i nogi są szczupłe, jednak daleko im do tych, które widnieją na drastycznej okładce brukowca. Mamy wrażenie, że tytułowe "skóra i kości" są wynikiem przesadnej ingerencji grafika i odpowiednio dobranego (niekorzystnego) zdjęcia niż drakońskiej diety.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>>>

Zdaniem autorów numeru zmieniająca się figura daje się we znaki także Mariah Carey. Według tabloidu piosenkarka osiągnęła wagę 120 kilogramów, co... uniemożliwiło jej poruszanie się ("Za gruba, by chodzić!" - czytamy nagłówek z okładki). Tylko czy ktoś jeszcze im wierzy?

MK

Więcej o: