Książę Karol i księżna Kornwalii wybrali się z wizytą do Kanady. Tam, w mieście Iqaluit przedstawiciele ludu Inuitów przygotowali dla nich specjalny pokaz tradycyjnego inuickiego śpiewu gardłowego. Gdy na scenie zjawiły się dwie rdzenne Amerykanki, aby zaprezentować im swój talent, książęca para nie mogła powstrzymać się od śmiechu.
Choć próbowali ukryć swoje rozbawienie, raczej słabo im to wyszło - już chwilę później nagranie z występu stało się hitem internetu, a reakcje pary - memem.
Zachowanie książęcej pary wywołało żywą dyskusję w mediach. Niektórzy twierdzili, że wyjątkowo żywa reakcja Camilli była nietaktem, tym bardziej, że w przeciwieństwie do księcia Karola, nie próbowała powstrzymać się od śmiechu czy chociażby go ukryć. Inni z kolei bronili jej, mówiąc, że jej zachowanie było bardzo "ludzkie".
Zachowywali się jak para niegrzecznych uczniów - ocenił "The Sun".
MK
Kurzopki pod okiem stylisty. To powinna zmienić Cichopek. "Niepotrzebnie odwraca uwagę"
Burza po werdykcie w drugim półfinale "Mam talent!". "Źle mi się na to patrzyło"
Frycz i Kosiński o życiu w patchworkowej rodzinie. Wspomnieli o trudnościach
Panna młoda oblana farbą i koszmar na ślubie. Mąż sprawczyni zabrał głos. "Wycierpiała wystarczająco"
Michał Wiśniewski zmaga się z przewlekłą chorobą. "Chowałem paznokcie, bo ich nie było"
Była gwiazdą "Big Brothera", choć szybko odpadła. Tak dziś wygląda Monika Sewioło
Marina złożyła życzenia urodzinowe Szczęsnemu. "Kochanie..."
Kryńska o kulisach wywiadu z Nawrocką. "Myślę, że Polacy to zobaczyli"
Hakiel nagle wyskoczył z nietypową kwestią. "Moja żona, twoja żona, Macieju"