Kazik odsłonił kulisy niesławnego koncertu. "Miałem świadomość, że to jest dramat"

W najnowszym wywiadzie Kazik wrócił wspomnieniami do listopadowego koncertu Kultu, po którym wybuchła afera. Muzyk opowiedział o zaskakujących kulisach występu.
Kazik
Fot. KAPiF.pl

28 listopada 2025 roku Kult zagrał koncert w Zielonej Górze, który wywołał spore kontrowersje. Fani zarzucali Kazikowi nietrzeźwość. Część z nich wychodziła jeszcze w trakcie wydarzenia. W sieci zawrzało. Niedługo później pojawiło się emocjonalne oświadczenie Kazika. "Chciałbym złożyć szczere przeprosiny za moją wczorajszą niedyspozycję, która uniemożliwiła mi wykonanie występu na odpowiednim poziomie" - pisał. Nikt jeszcze wtedy nie wiedział, że piosenkarz zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W grudniu ubiegłego roku, kilka dni po koncercie, Kazik trafił do szpitala z poważnymi komplikacjami po zabiegu usunięcia wyrostka. W najnowszym wywiadzie muzyk wrócił wspomnieniami do tego trudnego okresu. 

Zobacz wideo Maja Hyży wyznaje: "Ostatnio chciałam powiedzieć, ja wysiadam z tego związku"

Kazik pił przed koncertem, by uśmierzyć ból. "Bardzo mi dokuczał" 

63-latek pojawił się ostatnio w podcaście Bogdana Rymanowskiego. W szczerej rozmowie przyznał, że sytuacja, która wydarzyła się na koncercie 28 listopada, była powiązana z jego problemami zdrowotnymi. - Pamiętam, że siedziałem w hotelu i zwijałem się z bólu. Menedżer był już na miejscu. Przesadziłem, wyszedłem w stanie kompletnie nienadającym się na scenę. Poinformowałem, że tak zrobię. Miałem wziąć jednego shota, było ich trochę więcej. To były takie cztery niemałe, w szklance. Myślałem tylko o tym, żeby ten ból załagodzić. Ten ból bardzo mi dokuczał - mówił. 

W tej samej rozmowie Kazik dał jasno do zrozumienia, że nigdy nie miał zwyczaju spożywania alkoholu przed koncertami. Przed każdym wyjściem na scenę menedżer zespołu przeprowadza alkotesty. - Za każdym razem się testujemy. Wszyscy muszą. To rozporządzenie menedżera - tłumaczył. Niestety tym razem testów wyjątkowo nie było. - Koncert się odbył. Miałem świadomość, że to jest dramat. Niestety pamiętam doskonale, że ludzie wychodzili - wspominał Kazik. 

Kult wróci w tym roku na scenę. Padła konkretna data 

W lutym Kazik przekazał, że zespół nie wróci prędko na scenę. Piosenkarz planował zrobić sobie przerwę aż do kwietnia. Na początku marca pojawiła się informacja, która ucieszyła fanów Kultu. "Fakt" ustalił, że Kazik wraz z zespołem zagrają pierwszy koncert już 22 maja.

Więcej o: