Trudno nam się domyślić, co mogło skłonić Violettę Arlak (znaną np. ze "Złotopolskich" do założenia takiego stroju na prezentację nowego sezonu serialu "Hotel 52". Miało być powalająco, a wyszło tragicznie.
Wydaje nam się, że Arlak inspirowała się strojem żony Karola Strasburgera , która w podobnych ciuszkach pojawiła się u boku prezentera na imprezie "Luksusowa marka roku":
Gdybyśmy byli złośliwi, stwierdzilibyśmy, że aktorka swoim strojem chciała nawiązać do prawdziwego nazwiska (Arlak to zmieniona wersja nazwiska Zmarlak). Bo rzeczywiście, wyglądała jak pozaziemska istota wciśnięta w śmieszne fatałaszki. Ale złośliwi nie jesteśmy, więc ocenę tej, hmm, stylizacji pozostawiamy Wam :)
Olinek
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
16-letni syn Alicji Bachledy-Curuś wrzucił ich wspólne zdjęcie. Urocze to mało powiedziane
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Nieobecność Hakiela w "Tańcu z gwiazdami" budzi pytania. Pavlović komentuje bez ogródek
Tak wyglądała Gronkiewicz-Waltz, gdy miała "niespełna 20 lat". Fani pieją z zachwytu