Fabijański przekazał niepokojące wieści. To się stało na treningu do "Tańca z gwiazdami"

Sebastian Fabijański jest w trakcie treningów do "Tańca z gwiazdami". Nagle przekazał zaskakujące wieści. Aktor ma problemy ze zdrowiem.
Fabijański przekazał niepokojące wieści. To się stało na treningu do 'Tańca z gwiazdami'
Fot. Instagram/@sebastian.fabijanski.official, KAPIF.pl

Sebastian Fabijański już wcześniej miał wziął udział w "Tańcu z gwiazdami". Ostatecznie potwierdził swój udział w 18. edycji, gdzie stworzył duet z Julią Suryś. W pierwszym odcinku para zatańczyła cha-chę i za swój występ otrzymali 36 punktów. W drugim odcinku zaprezentowali energiczne tango, które jury oceniło na 30 punktów. Już w najbliższą niedzielę aktor zmierzy się z kolejnym tańcem. Okazało się, że Fabijański miał problemy zdrowotne. Musiał jak najszybciej skorzystać z pomocy fizjoterapeuty. Nie jest dobrze.

Zobacz wideo Fabijański rozmawiał z Bastkiem o "Tańcu z gwiazdami". Jest dumny z jednego

"Taniec z gwiazdami". Sebastian Fabijański przekazał niepokojące wieści 

Sebastian Fabijański i Julia Suryś trenowali w Krakowie. Aktor postanowił przemówić do widzów na Instagramie. Jak wyjawił, musiał umówić się na wizytę do fizjoterapeuty. - Dobra, słuchajcie, jest tak. Wszystko mnie boli. Szyja mnie tak boli, że musieliśmy szybko ogarniać w Krakowie fizjoterapeutę i dzięki znajomości Julii i dobroci innych ludzi udało się to zrobić, więc po próbie jadę do fizjo - przyznał. Fabijański nie może narzekać na brak zajęć. Tuż po wizycie u eksperta, będzie musiał jechać zagrać spektakl. - Po fizjo jadę na spektakle, grać dwa spektakle w Dębicy. I generalnie jest średnio - ocenił. 

Przy okazji para wyjawiła, co zatańczy podczas kolejnego odcinka tanecznego show. - Mega się jaram, że w niedzielę zatańczymy to paso doble. (...) Mam nadzieję, że tak jak ja nie możecie się doczekać. Julia, a ty się nie możesz doczekać? Przyznaj się - mówił Fabijański. - Oj, nie mogę się doczekać, ale nie mogę się doczekać - odparła sarkastycznie Suryś. 

"Taniec z gwiazdami". Tak Sebastian Fabijański zareagował na słowa Iwony Pavlović

Cha-cha, którą zatańczy Fabijański, zachwyciła Iwonę Pavlović. - Dla mnie cha-cha dla gwiazdy mężczyzny jest zawsze takim papierkiem lakmusowym, dlatego że zdarza się, że w cha-chy, niestety, panowie wyglądają tak trochę śmiesznie, bym powiedziała. Natomiast tutaj wyszedł na parkiet stuprocentowy facet - przyznała. Reporterka Plotka zapytała aktora, jak zareagował na pochwałę ze strony Czarnej Mamby. - Bardzo fajne jest to, co powiedziała w ogóle pani Iwona. Jestem w szoku, że facet w pierwszym odcinku za cha-chę dostał cztery dziewiątki. Wydaje mi się, że to jest naprawdę dobrze. I super, że to było zauważone - mówił Fabijański. Tu dowiecie się, co powiedział o widzach: Fabijański o pochwałach od Pavlović. Tak podsumował swój występ

Więcej o: