Świąteczny odcinek programu "Rolnik szuka żony", wyemitowany 25 grudnia, był dla widzów sentymentalnym powrotem do historii, które narodziły się w różnych edycjach show. Specjalne wydanie połączyło bohaterów kilku sezonów, dając im okazję do wspólnego spotkania, rozmów i podsumowania drogi, jaką przeszli od czasu zakończenia udziału w programie.
W odcinku pojawiły się pary znane widzom z wcześniejszych lat, m.in. Kasia i Dawid z trzeciej edycji, Magda i Kuba z siódmej, Asia i Kamil z ósmej, Klaudia i Valentyn z dziewiątej, a także Arek i Julia oraz Gabriel i Weronika z dwunastego sezonu. Dla części bohaterów było to kolejne Boże Narodzenie spędzane razem, inni dopiero po raz pierwszy przeżywali święta jako para. W pewnym momencie widzowie mieli okazję ponownie zobaczyć historię Joanny i Kamila Osypowiczów. Produkcja sięgnęła do materiałów sprzed lat, przypominając początki ich relacji. Już pierwsze minuty sprawiły, że emocje udzieliły się nie tylko bohaterom, ale również prowadzącej.
Powrót do archiwalnych ujęć okazał się dla Joanny i Kamila wyjątkowo poruszający. Widok własnej historii sprzed kilku lat wywołał łzy wzruszenia i skłonił do refleksji nad tym, jak wiele wydarzyło się od czasu zakończenia programu. Zapytani przez Martę Manowską o to, co dziś najbardziej ich dotyka, otwarcie opowiedzieli o przemianach, jakie przeszli jako para i jako rodzina. - To, ile przeszliśmy przez te lata. To niby tylko cztery lata, a tak wiele się zmieniło - wyznała Joanna. - Też się wzruszyłem (...). Z perspektywy czasu jestem zadowolony, że byłem na tyle odpowiedzialny, by zgłosić się do programu i założyć rodzinę - przyznal. W trakcie rozmowy prowadząca zwróciła uwagę na to, jak bardzo zmieniło się ich życie prywatne. Dziś najważniejszą rolę odgrywa w nim córka Tosia, która stała się centrum ich codzienności.
W trakcie rozmowy prowadząca zwróciła uwagę na to, jak bardzo zmieniło się ich życie prywatne. Dziś najważniejszą rolę odgrywa w nim córka Tosia, która stała się centrum ich codzienności. Joanna nie kryła emocji, mówiąc o tym, jaką radość wnosi dziewczynka do ich domu. - Tosia jest naszym małym promykiem, który rozświetla każdy nasz dzień - podkreśliła, dając jasno do zrozumienia, że to właśnie rodzina jest dla nich największą wartością.
Poruszające wyznanie Mateusza Damięckiego o synach. Marzy tylko o jednym
Zaskakujący finał "Kuchennych rewolucji". Właściciele lokalu zdradzają: Sprawą zajmuje się adwokat
KaRRamBa walczy o zdrowie i prosi o wsparcie finansowe. "Muszę schować dumę do kieszeni"
Ohme broni Szelągowskiej. Mówi o "paleniu na stosie". Dalej jeszcze mocniej. "Nie widzę w tym problemu"
Podróżnik z Indii odwiedził Polskę i nie krył zaskoczenia. "Nie tego się spodziewałem"
Rafał Brzozowski zaśpiewał głosem Zbigniewa Wodeckiego, a widzowie oniemieli. "To aż niemożliwe"
Polskie gwiazdy nie chcą płacić stylistom? Ewelina Gralak szczerze o realiach pracy
Tak dziś wygląda Basia z "Ojca Mateusza". Po metamorfozie trudno ją rozpoznać
Była partnerka Filipa Chajzera spytana o jego ślub. Nagle wspomniała o ojcu prezentera