Michał Kot, który w najnowszej edycji "Top Model" sięgnął po zwycięstwo, jeszcze przed udziałem w programie zwracał uwagę zarówno wyglądem, jak i energią. Choć świat mody nie był mu obcy, dopiero występy w show sprawiły, że stał się rozpoznawalny na szeroką skalę.
Podczas emisji Kot nie ukrywał, że zanim doszedł do obecnego etapu, musiał zmierzyć się z wieloma trudnymi momentami. Wspominał, że w pewnym okresie życia nie radził sobie z emocjami i uciekał w destrukcyjne używki. - Było tak, że swoje emocje zapijałem albo urządzałem w nosie zimowe igrzyska - opowiadał w trakcie rozmowy. Zanim jednak trafił do programu, rozwijał swoje drugie hobby - taniec. W życiu osobistym mógł liczyć na grono najbliższych, którzy wspierali go nawet wtedy, gdy sam nie był jeszcze w najlepszym momencie. W trakcie udziału w show uczestnik ujawnił też historię tatuażu, który ma dla niego wyjątkowy wymiar emocjonalny. To modlitwa Anonimowych Alkoholików - symbol czasu, gdy walczył o stabilność i powrót do równowagi. W programie szczerze opowiadał o poprzednich latach, gdy wpadł w niezdrowe schematy. - (...) Jeszcze sobie musiałem dokopać dół, jeszcze niżej zejść, potracić jedną pracę, drugą pracę, dziewczyny, miłości i tak mi leciały lata - relacjonował. Do dziś pamięta moment, który go otrzeźwił. - Nie spałem trzy doby i przestraszyłem się, że za chwilę zejdę - wyjawił w show.
Warto przypomnieć, że Michał już na castingu wzbudził entuzjazm jurorów - uwagę przyciągnęły nie tylko jego warunki fizyczne, lecz także dojrzałość i pewność siebie. Joanna Krupa broniła go przed niepochlebnymi opiniami innych jurorów, natomiast Michał Piróg podczas Fashion Weeku zdecydował o jego powrocie po wcześniejszym odpadnięciu. Po wyjściu na prostą Kot chętnie dzieli się refleksjami o życiu bez używek. W internecie podkreśla, jak zmieniła się jego codzienność i jak wiele dobrego przyniosła mu trzeźwość. W jednym z wpisów w mediach społecznościowych wyliczał jej zalety. - Co lepszego jest w bawieniu się na trzeźwo? W zasadzie wszystko! (...) - zaznaczył, dodając, że nikogo nie moralizuje, a jedynie pokazuje swoją perspektywę.
Jeśli borykasz się z uzależnieniem lub chcesz dowiedzieć się, jak możesz pomóc osobie bliskiej, możesz skontaktować się ze specjalistami, którzy dyżurują pod tymi numerami:
Gozdyra nie wytrzymała i starła się z dziennikarzem na wizji. "Nie drzyj się"
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Ostatnia premiera Jana Frycza. Na czerwonym dywanie pozował z żoną
Hayden Panettiere nie żyje. Amerykańska gwiazda miała 36 lat
Tak brzmiał ostatni wpis Panettiere. Dodała do niego zdjęcie
Matylda Damięcka zareagowała na śmierć Jana Frycza. Poruszająca grafika
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"