W najnowszym odcinku programu "Ninja Warrior Polska" widzowie mogli zobaczyć dramatyczny moment - upadek uczestnika Alberta Lorenza, który zakończył się poważnym złamaniem kręgosłupa. Choć w telewizji wyglądało to na niegroźne potknięcie, rzeczywistość okazała się znacznie bardziej dramatyczna. Lorenz podzielił się kulisami wypadku w mediach społecznościowych.
Do zdarzenia doszło podczas konkurencji na Power Tower. Jak relacjonuje uczestnik, uraz był na tyle poważny, że konieczna była pilna operacja i intensywna rehabilitacja. Lorenz nie ukrywał emocji, opisując, co działo się tuż po upadku. "Gdy upadłem, poczułem silny ból. Nie mogłem oddychać. Za chwilę nade mną pojawiło się mnóstwo osób. Leżałem tak przez może minutę, dwie... Po upadku nie zaproponowano żadnych noszy" - relacjonował. W nowym wpisie na Instagramie Lorenz pokazał nagranie z momentu wypadku. Wyznał, że to, co pokazano w telewizji 14 października, nie oddaje powagi sytuacji. "Upadek z Power Tower wygląda w telewizji tak, jakby nic się nie stało. Na ekranie to tylko moment - szybkie ujęcie, uśmiech, koniec. Ale w rzeczywistości był to upadek, po którym nie wiedziałem, czy w ogóle wstanę. Kamera nie pokazuje tego ciężaru, dźwięku uderzenia, ani ciszy, która zapadła tuż po nim" - stwierdził w mediach społecznościowych.
Lorenz zaznaczył także, że materac, na który spadł, różnił się od tego używanego wcześniej. Stwierdził, nie miał kontroli nad upadkiem, a wysokość zrobiła swoje. "Po upadku ratownicy postawili mnie na nogi, mimo że, jak się później okazało, miałem złamany kręgosłup. W teorii nie powinni tego robić, aczkolwiek nie jestem biegłym - po prostu dzielę się swoim doświadczeniem. Dla jednych to tylko moment w telewizji, dla innych może inspiracja albo przestroga. (...) Mimo tego wszystkiego - wstałem i poszedłem dalej" - poinformował fanów na Instagramie.
Pomimo ogromnego bólu i kontuzji Lorenz zdołał samodzielnie opuścić tor przeszkód. Z perspektywy czasu sam nie potrafi wyjaśnić, jak to możliwe. "Wiele osób pytało, jak to możliwe, że dałem radę - sam do dziś nie wiem. Może tak właśnie wygląda prawdziwa siła - wstajesz, choć nikt nie wierzy, że możesz. Czasem organizm wie więcej niż umysł, a serce silniejsze jest niż rozsądek" - podsumował.
Kaczorowska zamieszkała z Rogacewiczem w nowym domu. Teraz chwali się łazienką
Nie żyje żona polskiego mistrza boksu. Była w siódmym miesiącu ciąży
Kabaret Ani Mru-Mru odwołuje występy. Wydano oświadczenie
Nawroccy złamali protokół dyplomatyczny. Ekspert od mowy ciała komentuje
To w nim była zakochana Lewandowska, zanim poznała Roberta. Wiadomo, czym się zajmuje
Nowe informacje o aferze u Beckhamów. Do akcji wkroczyli urzędnicy
Córka Macudzińskiej w poruszającym wpisie. Podzieliła się osobistym wyznaniem
Ośmioletnia córka Ronaldo zaśpiewała hit Celine Dion i rozbiła bank. Internauci zbierają szczęki z podłogi
Tak urządziła się Agnieszka Woźniak-Starak. Wnętrza willi robią furorę